Pokazywanie postów oznaczonych etykietą średnia życia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą średnia życia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 października 2014

Wydłuża się nam życie

Wydłuża się nam życie,
nowina nie dziwna,
zwieńcza schyłek opieka,
ta... no... paliatywna.
W starczych sierocińcach,
wpatrzeni w sufity,
nawilżamy pampersy,
to temat ukryty.
Uśmiechamy się czasem,
gdy wspomnienia wrócą,
te z młodości,
wczorajsze leciuchno zasmucą,
nie za mocno,
bo pamięć z wiekiem łagodnieje,
i mało rozumiemy,
co się wokół dzieje.
Ale opowiadamy,
z wypiekiem na twarzy,
że życie się wydłuża!
Horror dla lekarzy!

Dopisek:

Smutna bywa starość
bez rodzin czułości,
rozświetla smutku szarość
iskierka miłości.
Gdy weźmie starczą niezdarność
młodość pod swoją obronę,
odegna końca marność,
da przejść na drugą stronę.
Łagodnie cicho skłamie,
szlachetnie i serdecznie,
uwierzą, jak brzdąc mamie,
poczują się bezpiecznie.
I taka właśnie miłość,
międzypokoleniowa,
przedłuża życie sensownie.
Serdeczność. Ech, zbędne słowa.