niedziela, 26 sierpnia 2012

Anna German śpiewała dla wszystkich - Анна Герман пела для всех


Анна Герман - Надежда
Anna German - Nadzieja



Слова песни

Светит незнакомая звезда
Снова мы оторваны от дома
Снова между нами города
Взлетные огни аэродромов
Здесь у нас туманы и дожди
Здесь у нас холодные рассветы
Здесь на неизведанном пути
Ждут замысловатые сюжеты

Надежда - мой компас земной
А удача - награда за смелость
А песни довольно одной
Чтоб только о доме в ней пелось

Ты поверь, что здесь издалека
Многое теряется из виду
Тают грозовые облака
Кажутся нелепыми обиды
Надо только выучиться ждать
Надо быть спокойным и упрямым
Чтоб порой от жизни получать
Радости скупые телеграммы

Надежда - мой компас земной
А удача - награда за смелость
А песни довольно одной
Чтоб только о доме в ней пелось

И забыть по-прежнему нельзя
Все, что мы когда-то не допели
Милые усталые глаза
Синие московские метели
Снова между нами города
Жизнь нас разлучает, как и прежде
В небе незнакомая звезда
Светит, словно памятник надежде

Надежда - мой компас земной
А удача - награда за смелость
А песни довольно одной
Чтоб только о доме в ней пелось.

Słowa piosenki

Świeci nieznana gwiazda
Znowu jesteśmy oderwani od domu
Znowu między nami są miasta
Startowe światła lotnisk
Tutaj u nas mgły i deszcze
Tutaj u nas chłodne świty
Tutaj na nieznanych ścieżkach
Czekają zawiłe wątki...

Nadzieja- mój ziemski kompas
A sukces - nagroda za śmiałość
A piosenki wystarczy jednej
Żeby tylko o domu w niej śpiewać

Wierzysz, że tutaj z daleka
Wiele traci się z wyglądu,
Topnieją burzowe chmury,
Wydają się śmiesznymi obrazy.
Trzeba być spokojnym i upartym,
Żeby w porę dostać od życia
Skąpe telegramy radości

Nadzieja- mój ziemski kompas
A sukces - nagroda za śmiałość
A piosenki wystarczy jednej
Żeby tylko o domu w niej śpiewać

Nadal nie można zapomnieć
Wszystko, że my kiedyś niedośpiewaliśmy,
Ładne, zmęczone oczy,
Niebieskie moskiewskie zamiecie,
Znowu między nami są miasta,
Życie nas rozdziela, jak dawniej,
W niebie nieznana gwiazda
Świeci, jako pomnik nadziei...

Nadzieja- mój ziemski kompas
A sukces - nagroda za śmiałość
A piosenki wystarczy jednej
Żeby tylko o domu w niej śpiewać

sobota, 25 sierpnia 2012

Nauczono nas

Nauczono nas mówić, czytać, pisać, wiedzieć..., wystarczy nieopatrznie za dużo powiedzieć, i zaraz nas "opiekun" postawi do kąta! Wygodniejsza jest mowa, którą obłęd pląta, nikt słów obłąkanego nie waży, nie śledzi, mimo, że słusznie prawi w rynku do gawiedzi. Jaką puentą należy skończyć temat zatem? Mówić prawdę? Być trzeba skończonym wariatem!


poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Nie srebro, nie złoto

Nie srebro, nie złoto, ale polskie błoto.

Kwalifikacje wysokiego lotu

Wszystko "zgodnie z prawem", więc nie ma kłopotu, ma kwalifikacje... wysokiego lotu! Kto się dopatruje nepotyzmu śladu, temu głośno krzyknę: - A kysz! Spieprzaj dziadu! Polityk miłości swą rodzinę kocha! Jak się nie podoba, to z Polski wynocha! Murzyńskie kacyki też kochają dzieci, słoneczko każdemu jednakowo świeci, opromienia takoż łan zboża pod laskiem, jak zachłannych durni złota lśniącym blaskiem.



Gier-tych po-piski

Gier tych Kościoła i Cerkwi odpryski, znów wywołują PISu popiski. Prezio jest w matni, czuje udrękę, zgoda, współpraca, nie jest na rękę! To jest haniebne! Tak się pogodzić! Od Rosji murem trzeba się grodzić! Kościół mnie zdradził! Tak być nie miało! Jednać się z Rosją? Zgrozą powiało!

niedziela, 12 sierpnia 2012

Bąk

Bąk gatunek chroniony, wprawdzie rzadko lata, lecz to ekspert lotnictwa, o czym nie wie tata. Pięknie się kamufluje, przeczytajcie w WIKI, czasem ryknie jak wołu, lub jak bawół dziki, trudno dojrzeć, potrafi ukryć się jak w trzcinie, ma poparcie, więc kara bokiem go ominie.


Życie, po prostu.

Жена - мужу: Если я уйду к другому мужчине, ты будешь жалеть? Зачем мне жалеть чужого мужчину?

Żona do męża: Jeżeli ucieknę z innym mężczyzną, ty będziesz żałował? Dlaczego mam wspólczuć obcemu facetowi?



Доктор, вы зачем сказали 80 летней бабушке, что она беременна? Ну и что, зато икота прошла!

Doktorze, dlaczego powiedzieliście 80-letniej babci że jest brzemienna? I, co z tego? Ważne, że jej czkawka natychmiast przeszla!

niedziela, 5 sierpnia 2012

Coś ty tam robił? Idioto!

a potem
legliśmy pospołu
pokotem
zapach spoconych pach
ta rozkosz
och!
i ach!
świadomość wracała powoli
nie czułem jak wraca
jak boli,
byłem...
a może mnie nie było?
na serio?
to się zdarzyło?
dzisiaj jak o tym piszę
wspominam poranka ciszę
i myślę,
chodzi mi o to,
coś ty tam robił? idioto!

Statystyki dla niektórych to za mało

Преподаватель сексологии: - По статистике 18% женщин постоянно хотят, 23% обожают оральный секс, 38% регулярно изменяют мужьям...
Студент с задней парты: - К черту статистику, нам нужны имена, адреса, телефоны!!!

Nauczyciel Seksuologii: - Według statystyk, 18% kobiet zawsze chce, 23% kocha seks oralny, 38% regularnie zmienia partnerów...
Student z ławki z tyłu sali wykładowej: - Do diabła z danymi statystycznymi, żądam konkretnych nazwisk, adresów, numerów telefonów!


Dla odprężenia:
Случайно оговорилась и попросила в магазине средство для мытья ПАСКУДЫ.На что продавец спросил:Мужской шампунь что ли?

Zamyślona zapomniała się i poprosiła w sklepie o szampon do mycia PASKUDY. Na to sprzedawca zapytał: Męski szampon, tak?

czwartek, 2 sierpnia 2012

Co? Marzyłem i porozmawiałem

x:trawnik?
x:jak ktoś zapuści, skosi urząd
x: i 200$
x:zapłacisz
x:a tak, co tydzień 20$, panowie z Meksyku to robią
diatryba: żeby tak bylo w Szczecinie! Marzenie!
x: no, tu zaparkowalam auto na miejscu dla inwalidy i też 200$

środa, 1 sierpnia 2012

Znaleziono uprzejmość

Znaleziono uprzejmość, mało używaną,
niepotrzebną, niemodną, wstydliwie skrywaną,
ktoś się schylił, obejrzał, chciał oddać ukradkiem,
gospodarz autobusu wykręcił się zadkiem,
odburknął, że nie trzeba, sam też nie posiada,
weźmie, by potem z fantem mieć problem nie lada?
Jeszcze czego! Niech leży! Dopóty, aż zgnije!
Dziś rzecznik w tłumaczeniach zawiłych się wije,
kierowca pasażerów ma wyłącznie wozić!
Nie trzeba nic przynosić, przeszkadzać i grozić,
on i bez tego, jeżdżąc, już jest cały w stresie!
A tu jeszcze... uprzejmość pasażer przyniesie!
I, co on ma z tym zrobić? Na kursach nie było!
Dotąd bez uprzejmości jakoś się obyło!

Jest tylko jedna pewność

Kiedy minie mój termin ważności,
obojętnym się stanie, gdzie spoczną me kości.
Tym, co "z całą pewnością...", powiem z wielką mocą:
z ludzkich planów Bogowie w Niebiesiech rechocą.
Niejedna niespodziana wojna już wybuchła,
rozrzuciwszy jak wicher, pełne pychy truchła,
jak strzępy, pogubione z pamięci, godności...
jest tylko jedna pewność, że nie ma pewności!

Autobus dodaje skrzydeł

Nie często się tak w życiu zdarza, wprost z autobusu na dziennikarza, to nie są żarty, to są fakty! Dziś spec lotnictwa! Ma kontakty!