sobota, 28 września 2013

Здравствуй Лидл, здравствуй Бедронка

Паровоз - "Бедронка"


Uwaga: Proszę nie zwracać uwagi na "tłumaczony" powyżej tekst, hehe!

Piosenka "Hello, Liddle, Hello, Bedronka" opowiada historię mieszkańców Kaliningradu, którzy wyruszają bladym świtem na zakupy w Polsce. Oni nie boją się korków na granicy, pędzą na piwo i kiełbasę do Bartoszyc, gdzie tego dnia będzie ich kilka tysięcy. Wokalista śpiewa, że od tej pory gdy zaczęło funkcjonować lokalne przejście graniczne, stało się nieopłacalne jeździć do Druskiennik na Litwie, ale wystarczy przejechać około 200 km od Kaliningradu do Sopotu. A jeśli masz przyjaciela, którego nie widziałeś sto lat, jest całkiem możliwe, że będzie można go spotkać w Gdańsku. W tekście "Parowóz" wspomina również o czystych polskich plażach i miłej obsłudze w restauracji.

Тимур Титаренко -вокал, текст
Гулин Александр - бас гитара бэк вокал
Михайленко Александр - гитара, бэк вокал
Лазарев Александр - ударные, перкуссия 

Текст песни:
А встанем мы пораньше, ты натягивай колготки
Сегодня едем в Польшу, давай через Гжехотки
Сегодня выходной, среди недели праздник милый
Сегодня че за праздник – сегодня День России.
Нам то не помеха – много тачек на границы
Сегодня пару тысяч русских будет в Бартошицах
А если ты не веришь мне, даю тебе я слово
Сегодня сто пудово столько ж.. будет в Бранево
За пивом с колбасой начинается гонка
Здравствуй Лидл, здравствуй Бедронка
И потянулся в Польшу Калининградский пипл.
Здравствуй Бедронка, здравствуй Лидл!
Решил ты искупаться, мол помыться чтоб без хлопот
Зачем Друскининкай если неподалеку Сопот
Не видел кореша сто лет, скучаешь ты по Ваське
И встретишь ты его не в Зелике, а в Гданьске

За пивом с колбасой продолжается гонка
Здравствуй Лидл, здравствуй Бедронка
И потянулся в Польшу калининградский пипл
Здравствуй Бедронка, здравствуй Лидл!
За пивом с колбасой продолжается гонка
Здравствуй Лидл, здравствуй Бедронка
И потянулся в Польшу калининградский пипл
Здравствуй Бедронка, здравствуй Лидл!

Хотдоги на заправках, чистый пляж того же моря,
Везде оставил след свой здесь Коперник Коля
А в ресторане пиво приносят Вам очень мило
Дешевле, чем по акции любого магазина
За сыром с колбасой идет смертельная гонка
Здравствуй Лидл, здравствуй Бедронка
И потянулся в Польшу Калининградский пипл
Здравствуй Бедронка, здравствуй Лидл!
Дешевый алкоголь, вкусная польская водка,
Здравствуй Лидл, здравствуй Бедронка
Тележки уже полные, куда Вам я хуею,
Здраствуй Ашан, здравствуй Икеа…


Transliteracja dla nie znających cyrylicy:

Timur Titarenko -vokal, tekst
Gulin Aleksandr - bas gitara bjek vokal
Mihajlenko Aleksandr - gitara, bjek vokal
Lazarev Aleksandr - udarnye, perkussija

Tekst pesni:
A vstanem my poran'she, ty natjagivaj kolgotki
Segodnja edem v Pol'shu, davaj cherez Gzhehotki
Segodnja vyhodnoj, sredi nedeli prazdnik milyj
Segodnja che za prazdnik – segodnja Den' Rossii.
Nam to ne pomeha – mnogo tachek na granicy
Segodnja paru tysjach russkih budet v Bartoshicah
A esli ty ne verish' mne, daju tebe ja slovo
Segodnja sto pudovo stol'ko zh.. budet v Branevo
Za pivom s kolbasoj nachinaetsja gonka
Zdravstvuj Lidl, zdravstvuj Bedronka
I potjanulsja v Pol'shu Kaliningradskij pipl.
Zdravstvuj Bedronka, zdravstvuj Lidl!
Reshil ty iskupat'sja, mol pomyt'sja chtob bez hlopot
Zachem Druskininkaj esli nepodaleku Sopot
Ne videl koresha sto let, skuchaesh' ty po Vas'ke
I vstretish' ty ego ne v Zelike, a v Gdan'ske

Za pivom s kolbasoj prodolzhaetsja gonka
Zdravstvuj Lidl, zdravstvuj Bedronka
I potjanulsja v Pol'shu kaliningradskij pipl
Zdravstvuj Bedronka, zdravstvuj Lidl!
Za pivom s kolbasoj prodolzhaetsja gonka
Zdravstvuj Lidl, zdravstvuj Bedronka
I potjanulsja v Pol'shu kaliningradskij pipl
Zdravstvuj Bedronka, zdravstvuj Lidl!

Hotdogi na zapravkah, chistyj pljazh togo zhe morja,
Vezde ostavil sled svoj zdes' Kopernik Kolja
A v restorane pivo prinosjat Vam ochen' milo
Deshevle, chem po akcii ljubogo magazina
Za syrom s kolbasoj idet smertel'naja gonka
Zdravstvuj Lidl, zdravstvuj Bedronka
I potjanulsja v Pol'shu Kaliningradskij pipl
Zdravstvuj Bedronka, zdravstvuj Lidl!
Deshevyj alkogol', vkusnaja pol'skaja vodka,
Zdravstvuj Lidl, zdravstvuj Bedronka
Telezhki uzhe polnye, kuda Vam ja hueju,
Zdrastvuj Ashan, zdravstvuj Ikea…



Российский депутат об отношениях с Польшей: мы как семья.

środa, 4 września 2013

A malkontenci podkładają świnię



















Wolność wyboru, rzecz tak oczywista, a tu w komentarzach (polska?) zawiść czysta.

Nikt przecież nie zmusza aby wcinać trawę, miast mieć z możliwości wyboru zabawę, zawsze się znajdują nudni malkontenci, których narzekanie najwidoczniej kręci. Kto zechce, ten z baru oferty skorzysta, kto nie, ten nie wejdzie, sprawa oczywista?
Czy można być silnym, i zapewne zdrowym, gdy się będzie żywić czymś ponoć jałowym? Otóż, chłop miał siłę prawie jak u tura, zjadłszy garniec kaszy, a do tego lura, czyli zalewajka ze zdrowej serwatki, i szedł dziarsko w pole! Mocny był i chwatki! Mięso sporadycznie, kilka razy w roku, silny był jak konie, pewnie od "obroku"? Dobrze przyrządzony "schabowy" z selera, raj dla podniebienia w swym smaku zawiera! Dzisiaj wraca moda warzywek na parze, dobry pomysł,  zdrowie nam przynosi w darze! Dawniej na śniadanko chleb z masłem pachnącym i kubkiem kakao rozkosznie kuszącym, czasem zaś twarożek i PRAWDZIWE dżemy, obecnie? Wędliny na okrągło jemy!
Gdyby te "wędliny" były choć prawdziwe... zmarnowane, jak te zwierzęta nieżywe! Zabite, sądząc z smaku, wyłącznie dla kasy! Wypełniacze z bambusa, skórki... gdzie kiełbasy? Te pachnące i smaczne,  zrobione z mięsa! Wolę wcinać warzywa! A mięsa, ni kęsa!

poniedziałek, 2 września 2013

Złapał Kozak Tatarzyna

Spożywanie mięsa rozbudza agresję?



Coś nie tak z tym tatarem? A mięso mamucie? Ktoś może już zapomniał, więc opowiem w skrócie. Gdzieś na Wyspach Lachowskich (to coś dla Dureksa!) kierownik ekspedycji ujrzał w śniegu kleksa, czerwony kleks mamuciej krwi w śniegowym dole, zakrzyknął (też na temat!): - Och, ja to pier***lę! My czekanem po brzuchu, a krew żywa sika! Z mamuta sprzed milionów lat! Jak świeża z byka!
Może testy smażenia? Jak ktoś się postara, to może i ukręci z mamuta tatara?



Prędzej serce ci pęknie! 
Tu, goryczy czara, że tacy nabzdyczeni są ci "od tatara".












W sukces przekuta głupiutka krytyka,
widać, że firma się naprawdę stara,
poziom przywraca dając w nosek prztyka,
z jajem odpowiedź! Mocna jak ta tara!
 


Brawo Durex! 
To przecież jest jasne jak słońce, śmiech to zdrowie, wiadomo, a kij ma dwa końce!






niedziela, 1 września 2013

Zawsze jest "Przed wojną"?


30 sierpnia, 1939 roku.
Kurier Czerwony






























31 sierpnia, 1939 roku. 
Gazeta Gdyńska



































1 września, 1939 roku.
Kurier Czerwony

































2 września, 1939 roku.
Kurier Czerwony





















































4 września, 1939 roku.
Kurier Czerwony







































 

5 września, 1939 roku.
Kurier Czerwony
 


 
16 września, 1939 roku.
Kurier Czerwony
























 
17 września, 1939 roku.
Kurier Czerwony 

 
 















 

18 września, 1939 roku.


 





















 
22 września, 1939 roku.
Kurier Czerwony