sobota, 7 sierpnia 2004

Inni mówili, że się nie da, a Wałęsa o tym nie wiedział, i zmienił historię

Takim ludziom, jak Wałęsa, winni jesteśmy szacunek.
I nawet, jeżeli nie był Pan Wałęsa do końca czysty i uczciwy,
to i tak uważam Go, za człowieka WIELKIEGO FORMATU.
Ci, którzy tak usilnie próbują dyskredytować Wałęsę,
niech sobie pójdą do lustra, i naplują celnie we własną facjatę.
Trzeba było samemu być tą właściwą osobą, na właściwym miejscu.
Historię tworzymy wszyscy.
Tyle, że niektórzy ze swoich osiągnięć w ciągu całego życia,
mogą co najwyżej usypać kopiec g....

Refleksja chwilowo trzeźwego alkoholika

jestem kamieniem, co rodzinie ciąży,
alkohol każdą kroplą mózg mój drąży,
przeżera rozum i trzewia wypala,
gdy nie wypiję myśleć nie pozwala,
a gdy wypiję myśli moje plącze,
niemoc zupełna obrasta jak pnącze,
wolę hamuje, rozsądek zabija,
i tak w niesmaku życie moje mija,
jestem kamieniem, co ciąży rodzinie,
chyba mi przyjdzie zawisnąć na linie,
bo balansuję na niej już za wiele,
odetchną żona,dzieci, przyjaciele!

Wpis do bloga, "Żona mnie opierniczyła"

Obserwuję, czytuję, i "zapytowuję", czy komercjalizm,
potrafi zgnoić nawet "pamiętnik" ?
Coraz rzadziej, coraz cieniej, ale i tak tu wracam....
Znam te spostrzeżenia, rozumiem, i też się śmieję.
Powinien być taki klub - "Bracia żonaci - uśmiech Was wzbogaci!".
No, bo jak się nie śmiać? Mamy to co chcieliśmy, naonczas.
A, że korekta nastąpiła i w wadze nadobnej połowicy,
i w Jej wymaganiach względem bieżących zapotrzebowań,
to i nasze myśli są zupełnie oddalone od ówczesnych oczekiwań,
to już inna bajka.
Pisz, jeżeli nie z potrzeby ducha, to chociaż ku uciesze gawiedzi.

Pozdrawiam. KKK

wtorek, 3 sierpnia 2004

I BÓG POWIEDZIAŁ NIE

PROSIŁEM BOGA BY ODEBRAŁ MI MOJA PYCHĘ,
A BÓG POWIEDZIAŁ NIE.
POWIEDZIAŁ MI, ŻE TO NIE ON MA MI JĄ ZABRAĆ,
ALE JA MAM JĄ ODRZUCIĆ.

PROSIŁEM BOGA BY UZDROWIŁ
MOJE NIEPEŁNOSPRAWNE DZIECKO,
A BÓG POWIEDZIAŁ NIE.
ODPOWIEDZIAŁ, ŻE DUSZA DZIECKA JEST ZDROWA,
A JEGO CIAŁO TYMCZASOWE.

PROSIŁEM BOGA BY OBDARZYŁ MNIE CIERPLIWOŚCIĄ,
A BÓG POWIEDZIAŁ NIE.
POWIEDZIAŁ, ŻE CIERPLIWOŚĆ JEST UBOCZNYM REZULTATEM
WIELKICH TRUDNOŚCI I NIE MOŻNA JEJ OTRZYMAĆ,
ALE MOŻNA NA NIĄ ZASŁUŻYĆ.

PROSIŁEM BOGA BY DAŁ MI SZCZĘŚCIE.
A BÓG POWIEDZIAŁ NIE.
POWIEDZIAŁ, ŻE ON DAJE BŁOGOSŁAWIEŃSTWA,
A SZCZĘŚCIE JEST W MOICH RĘKACH.

PROSIŁEM BOGA BY OSZCZĘDZIŁ MI CIERPIENIA,
A BÓG POWIEDZIAŁ NIE.
POWIEDZIAŁ, ŻE:
,,CIERPIENIE ODRYWA CIĘ OD ŚWIATOWYCH TROSK
I PRZYBLIŻA DO MNIE.''

PROSIŁEM BOGA BY SRAWIŁ, ŻEBY MÓJ DUCH WZRASTAŁ,
A BÓG POWIEDZIAŁ NIE.
POWIEDZIAŁ, ŻE SAM MUSZĘ WZRASTAĆ,
A ON BĘDZIE MNIE KORYGOWAŁ.

PROSIŁEM BOGA BY POMÓGŁ MI KOCHAĆ INNYCH TAK,
JAK ON KOCHA MNIE.
I BÓG POWIEDZIAŁ:
,,ACH NARESZCIE ZACZYNASZ ROZUMIEĆ!''

PROSIŁEM O SIŁĘ
I BÓG DAŁ MI TRUDNOŚCI, BY UCZYNIĆ MNIE SILNYM.

PROSIŁEM O MĄDROŚĆ
I BÓG DAŁ MI PROBLEMY DO ROZWIĄZANIA.

PROSIŁEM O ODWAGĘ
I BÓG DAŁ MI NIEBEZPIECZEŃSTWA DO POKONANIA.

PROSIŁEM O MIŁOŚĆ
I BÓG DAŁ MI NIESZCZĘŚLIWYCH LUDZI BYM IM POMAGAŁ.

PROSIŁEM O PRZYSŁUGĘ
A ON DAŁ MI SPOSOBNOŚĆ.

NIE OTRZYMAŁEM NIC, CZEGO PRAGNĄŁEM.

DOSTAŁEM WSZYSTKO, CZEGO POTRZEBOWAŁEM.

MOJA MODLITWA ZOSTAŁA WYSŁUCHANA.

//AUTOR NIEZNANY//

poniedziałek, 2 sierpnia 2004

Nigdy nie można być zbyt pewnym siebie!

Raj


Rzekł Adam, Ewo kochanie,
Mam takie głupie pytanie:
Czy kochasz mnie, jak ja ciebie?
A Ewa zarżała jak źrebię,
-Jasne! Masz przypływ humoru?
-Kocham, wszak nie mam wyboru!
Adam uspokojony,
Mówi do Ewy, swej żony:
-Jest nas tu tylko dwoje,
-Więc zdrady się nie boję.
I tu się mylisz kochany,
Są węże, i są banany!

niedziela, 1 sierpnia 2004

Ludziom w głowach się przewraca! Zdecydujcie się...

Z jednej strony parady miłości, "pielgrzymki", marsze gejów,
agencje towarzyskie i masażu tajskiego i takie tam inne uciechy,
a jak ktoś konkretny z imienia i nazwiska przyzna się (albo i nie)
do jakichś szczególnych upodobań, szum się robi na cały kraj!
W starożytnej Grecji, w Rzymie, na dworach i w zapadłych wioskach,
ludzie od wieków "kombinowali" ze zwierzętami, z dziećmi,
i z sobą tylko też.
Robią to nagminnie pawiany, psy no i ludzie. Widać zbyt wiele mamy wspólnych genów, he he!.
Nie znaczy, że popieram takie figle, ale skąd to powszechne zdziwienie?
Kraje od wieków zmilitaryzowane, jak Niemcy, obrodziły w homoseksualistów.
Żadna tajemnica, że i zakony też są skupiskami zamkniętymi, gdzie dzieją
się rzeczy "dziwne". Jest na ten temat mnóstwo literatury, wystarczy poszukać.
Żałosne jest w tym to, że robi się z tego sensację ponad miarę.
Karać należałoby opiekunów nieletnich, za ich słabą spostrzegawczość i brak opieki.
Byle "Manga" ma w sobie przemoc, seks i popiera pedofilię, starczy jej
się dobrze przyjrzeć.
Jeżeli wierzyć statystykom, kilka procent z tych oburzonych stanowi
zagrozenie dla dzieci, w myśl przysłowia "Drogowskaz innym drogę pokazuje,
ale sam nią nie idzie".

Świat to zdecydowanie wersja DEMO!

Cytat z Wirtualnej Polski:

"10 tys. dolarów nagrody może otrzymać osoba, która przekaże informacje na temat autorów zamachu na polski patrol w okolicy irackiej miejscowości Madlul, na północny wschód od Hilli."

Co można sądzić o wojsku, które tu na miejscu, w kraju, do pilnowania składów amunicji i magazynów zatrudnia cywilnych ochroniarzy?
Może tak od razu, załadować cysterny wody święconej i Głódzia, i dać sobie spokój z konwencjonalnymi metodami walki?
Konwencjonalne metody! Czyli, rzeź cywilów, niszczenie ich budynków, mienia, infrastruktury!

A tak, bylibyśmy nowatorscy w świecie! Tylko mam silne podejrzenie, że na wyznawców islamu, nasza rodzima woda święcona nie wywarłaby zupełnie żadnego wrażenia! Bo nie wywiera nawet na katolikach!

Ciekawe czy przymusowe skrapianie polityków, posłów, radnych i mafii pruszkowskiej dałoby jakieś pozytywne rezultaty?
Mussoliniemu ówczesny papież poświęcił jednostki wojskowe, ale wynik i tak był niezadowalający.

Jak łatwo skreślić wieki całe tradycji walki tylko o NIEPODLEGŁOŚĆ!

Mam wrażenie, ze nagroda należy się amerykanom, bo to zdaje się ONI są autorami tego całego zamieszania!