Diatryba to przemówienie, kazanie lub wykład o odcieniu moralizatorskim, nieraz towarzyszy jej teatralność i przesadny patos. Może oznaczać również pamflet, ostrą krytykę, zwłaszcza polityczną. Wywodzi się od greckiego terminu diatribē. Nad sensem zdań wciąż głowi się, i czółko marszcząc, myśli, gdyba... co autor chciał? Dlaczego tak? Już wiem! To przecież jest diatryba! Kto definicję słowa zna, nie zdziwi go dosadność żadna, bo myśl ma mieć głęboki sens, a niekoniecznie ma być ładna!
czwartek, 28 marca 2013
Nowoczesna demokracja?
"Nowoczesna demokracja" chętnie toleruje wszystko, co jest zgodne z narzuconymi "demokratycznie" trendami w "nowoczesnej demokracji" i usiłuje wyeliminować każdego, kto ma staroświeckie pojęcie o demokracji, próbując głośno, dobitnie, według staroświecko pojmowanego pojęcia demokracji, wyrażać swoje opinie. Nasuwa się pytanie, co odróżnia "nowoczesną demokrację" od globalnego totalitaryzmu? Jeżeli odróżnia?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz