Zło czyni Człowiek!
I za to mu biada!
Ma wolną wolę,
a jak postępuje?
Krzywdzi.
Zabija.
Niszczy.
I plądruje.
Na swych przywódców
bandytów wybiera.
Jest obojętny,
gdy bliźni umiera.
Pomoc medyczną?
Ma głównie bogaty.
Słabych i biednych
pisze się na straty.
Władza!
Bogactwo!
To się głównie liczy.
Niech pod ciężarem podatków
lud kwiczy.
A z czego słyną nieroby kapłani?
Czy jest brud,
w który nie są
uwikłani?
Boskiej pomocy
człowiek oczekuje?
Bóg w ludzką podłość
się nie angażuje!
Licentia poetica - znasz to określenie? Człowiek ma wolną wolę i własne sumienie.
Bóg i Jego Wszechmocność to ludzka wymówka na swą własną nikczemność!
Pa pa! Życzę zdrówka!
Diatryba to przemówienie, kazanie lub wykład o odcieniu moralizatorskim, nieraz towarzyszy jej teatralność i przesadny patos. Może oznaczać również pamflet, ostrą krytykę, zwłaszcza polityczną. Wywodzi się od greckiego terminu diatribē. Nad sensem zdań wciąż głowi się, i czółko marszcząc, myśli, gdyba... co autor chciał? Dlaczego tak? Już wiem! To przecież jest diatryba! Kto definicję słowa zna, nie zdziwi go dosadność żadna, bo myśl ma mieć głęboki sens, a niekoniecznie ma być ładna!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ludzka podłość. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ludzka podłość. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 12 maja 2026
A Miłosierny Bóg tak odpowiada:
Subskrybuj:
Posty (Atom)