niedziela, 10 stycznia 2016

Zwyczajne szczęście

Był raz pan, który w Boga, choć za grosz, nie wierzył a opresje najgorsze zdrów i cały przeżył. Nabożni, tym zdziwieni, w końcu uchwalili:
- On ZWYCZAJNIE MA SZCZĘŚCIE!
Tak, tak, moi mili!
Najwidoczniej kochani jest w tym racja duża, że szczęście jest ważniejsze od Anioła Stróża.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz