Poucza innych. Straszy, grozi i tumani. Milczy o tym, co czynią koledzy kapłani. Tego brudu nie zmyje modlitwa i mydło. Ludziom ich zakłamanie jeszcze nie obrzydło?
Pijaństwo, wyuzdane orgie, błazenada. Ale innych poucza, co komu wypada?
Diatryba to przemówienie, kazanie lub wykład o odcieniu moralizatorskim, nieraz towarzyszy jej teatralność i przesadny patos. Może oznaczać również pamflet, ostrą krytykę, zwłaszcza polityczną. Wywodzi się od greckiego terminu diatribē. Nad sensem zdań wciąż głowi się, i czółko marszcząc, myśli, gdyba... co autor chciał? Dlaczego tak? Już wiem! To przecież jest diatryba! Kto definicję słowa zna, nie zdziwi go dosadność żadna, bo myśl ma mieć głęboki sens, a niekoniecznie ma być ładna!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą błazenada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą błazenada. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 12 maja 2026
Drogowskazy bez skazy?
Subskrybuj:
Posty (Atom)