Pokazywanie postów oznaczonych etykietą urawniłowka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą urawniłowka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 grudnia 2021

Jak zmęczyć słonia?

 Przypomniały się częste widoki z ulicy,

gdy mama, albo tatuś, w łeb!

Po potylicy!

- Co się wleczesz!?

- Oberwiesz!

- Przyśpiesz gnojku kroku!

Widzę, słyszę te cyrki wciąż, każdego roku.

Dziecko płacze, trzylatek,

matka nim potrząsa,

złym słowem, niczym żmija,

z nienawiścią kąsa,

a rączkę maluszkowi prawie wyrwie z barku,

wrzeszcząc:

- Szybciej, bo spóźnię się przez ciebie smarku!

Jak trafi do przedszkola,

tam inna tresura,

jak zabić w nim charakter,

taka procedura.

Później szkoła,

tam dojdzie także mózgu pranie,

aż słoń będzie zmęczony i wierzgać przestanie.

Gdy przyjdzie pełnoletność,

dobrzy urzędnicy,

pytania,

skargi,

żale,

wepchną do tchawicy.

Otumanią,

bo mają możliwości duże,

by członka społeczeństwa poddawać tresurze,

ustawić na swym miejscu,

w areny szeregu.

Czasem ktoś nie wytrzyma,

walnie w mur z rozbiegu,

odhaczą,

zdejmą gościa z prowiantowej listy,

uznają za półgłówka w sposób oczywisty,

bo kto kąsa tę rękę,

co ma bicz i michę?

Dlatego zarząd Cyrku rośnie w siłę,

w pychę,

uczy nas aportować,

czołgać się,

donosić,

i tylko "słuszną prawdę" wolno jawnie głosić.

Chyba lepiej spać w klatce,

zwłaszcza gdy mróz szczypie,

schodowej oczywiście,

niż brać udział w lipie?

Władze wciąż ustawami nowymi żonglują,

Cyrk zmienia repertuar,

ludzi protestują?

Baba z brodą wystąpi,

gdy ją z rana zgoli,

cyrkuśnik o bananach i seksie swawoli,

albo krzyże ściągając,

skacze niby zając.

Czas Cyrku nie przeminie,

kwitnie błazenada,

żaden się nie... zachrząknie,

gdy nam opowiada:

- Koniec roku nadchodzi,

nowe procedury

wprowadzamy

by ćwiczyć doświadczalne szczury.

Nowy ład,

stary pomysł,

taka polityka,

z klatki tylko do pracy,

albo do paśnika.