Pokazywanie postów oznaczonych etykietą solidarność władzy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą solidarność władzy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 listopada 2015

Żył był i umarł

Do końca grożą sądem ale bezskutecznie,
bo jednak się wywinął,
nie umiał żyć wiecznie.

Został Sąd Ostateczny, w nim nadzieja cała(?),
że przerwie ten sen wieczny,
jaśnie generała.