niedziela, 8 maja 2011

Wybrałem się na Piknik nad Odrą

Dzień piękny i słoneczny, więc na pomysł wpadłem, by wybrać się na Piknik, rybną zupę zjadłem, gęsta, w smaku wyborna, z olbrzymiego gara! Bezpłatna! Nasz prezydent jak widać się stara! Pozwiedzałem stoiska, pstre i kolorowe, część znałem, ale były wśród nich całkiem nowe. Popatrzyłem na statki, wśród tłumu i gwaru, potem dla utrwalenia tej imprezy czaru, zrobiłem na pamiątkę zdjęć mnóstwo, bez liku, by kiedyś powspominać momenty z Pikniku.

























piątek, 6 maja 2011

Golenie bobra.

Pewien człowiek miał żonę,
a, że była dobra,
to był nie zmuszał „onę”,
by „goliła bobra”.

i chociaż zalotnicy,
napomknęli czasem,
by „bobra” ogoliła,
on, gnał ich ciupasem!

Bo nad mody kanony,
cenił swą wygodę,
aksamit futra żony,
podkreślał urodę.

To gęste miękkie futro,
tak go podniecało,
że choć czuł bliskie jutro,
wciąż mu było mało!

I w dupie miał stylistów,
ekspertów ekipy,
za nic w świecie by nie chciał,
pieścić łysej cipy!


Tak opisałem kiedyś z "bobrami" swawolę, lecz von sadow broniący zgryzioną topolę, okazał się być piewcą tak wybitnej lipy, że na myśl przywołuje widok łysej ....! Topola jako pomnik? Pomysł von sadowa! Jest Bartek? Będzie Sadek! Już w tym jego głowa! Tylko bobry wystrzelać w obronie przyrody, lub przesunąć topolę ciut dalej od wody, by dumnie mogła wypiąć swój tors topolowy! Ech, co niektórym ludziom przychodzi do głowy!

środa, 4 maja 2011

breakthrough

hel lada
lech i ci...
ul i cz... nic!
tup... o! lew?
rogal
świeci poświata
pył, pił, pół
pospołu
pisnął i przysnął
בר מצוה

niedziela, 1 maja 2011

Jasne Błonia w Szczecinie, 1 maja 2011

Pierwszy Bieg Papieski na Jasnych Błoniach w Szczecinie z okazji uroczystości beatyfikacji Jana Pawła II cieszył się ogromnym powodzeniem.



Przed stoiskiem Poczty Polskiej na Jasnych Błoniach w Szczecinie z okolicznościowymi gadżetami z okazji uroczystości beatyfikacji Jana Pawła II kolejka chętnych rosła z każdą chwilą.

sobota, 30 kwietnia 2011

Deichmann, czyli mini mistrzostwa Europy

To bardzo dobry pomysł! Zachwycone dzieci! Zagrać w piłkę gdy słońce nad głowami świeci, atmosfera wspaniała, impreza radosna! Wiwat Młodzi Sportowcy! Piłka! Sponsor! Wiosna!











Tam high life tu cham lajf, czyli felieton Jana Pietrzaka

Wystawa kotow

Hoja

Tę przepiękną roślinę, ktoś tuż przy śmietniku postawił, zaniedbaną, w skromniutkim koszyku. Tato mój ulitował się nad tą bidulą, pomyślał: - co za ludzie? nad sobą się czulą, a już nawet są teraz bezdomne rośliny? I wziął Hoję do domu, by na parapecie zakwitła z tej radości, najpiękniej na świecie! Około pierwszej w nocy pachnie... aż do rana, ogłaszając, że ma swój dom i jest kochana!


czwartek, 28 kwietnia 2011

Wyjść na dudka może każdy

Przechodząc przez życie - Ona

Zakochała się, mówił tak pięknie,
że jak bez Niej, to serce mu pęknie,
on Świat cały, do stóp, z tej miłości,
tak całował, że precz wątpliwości.
Potem czuła dziecka pierwsze ruchy,
uwikłała się w tetrowe pieluchy.
Pokazała dorosłość! Ma rodzinę!
Wpadła! Lecz brnęła nadal! Miała taaką minę!
Niby wszystko to "z planem", i taka jej wola,
ważne, by nikt nie poznał, co ją gryzie mola,
miała zaraz na starcie wpadkę, co uziemi,
na lat wiele, jak ciężko! Choć niby "ze swemi!"
Propaganda sukcesu: - jak te dzieci rosną!
- już chodzi! - a w pieluchy jeszcze robił wiosną!
Tyle lat w takiej wspólnej zachwytu obłudzie,
i tylko wyć czasami się chce, w tej ułudzie!
Starzejąc się popadła wnet w następne sidła,
ugoda i opieka, to przyszłość przebrzydła,
rozum, dopóki jeszcze w miarę daje radę,
zmusza by nadal grało się w tę... familiadę!
Uśmiechy, te obłudne życzliwości znaki,
są jak te na nogach wśród błocka gumiaki,
lepsze niż pośród kałuż łazić stopą bosą,
A jednak... wciąż pamięta! Boso z pierwszą rosą!
Jesteśmy przechodniami! Spacer ma swą metę!
Gdzież ten PIERWSZY, co umiał rozkochać kobietę?

środa, 27 kwietnia 2011

Przechodząc przez życie - On

Uwikłałeś się człowieku w tetrowe pieluchy,
na argumenty kumpli byłeś ślepy, głuchy!
Pokazaleś dorosłość! Chciałeś mieć rodzinę!
Wpadłeś! Lecz brnąłeś nadal! Mialeś taaką minę!
Niby wszystko to "z planem", taka twoja wola,
ważne, by nikt nie poznał, co cię gryzie mola,
miałeś zaraz na starcie wpadkę, co uziemi,
na lat wiele, jak ciężko! Choć niby "ze swemi!"
Propaganda sukcesu: - jak te dzieci rosną!
- już chodzi! - a w pieluchy jeszcze robił wiosną!
Tyle lat w takiej wspólnej zachwytu obłudzie,
i tylko wyć czasami się chce, w tej ułudzie!
W tej wyobraźni sztucznej, sztuce pocieszania,
która z ulicy zbiera aktorów do grania.
Starzejąc się popadłeś wnet w następne sidła,
ugoda i opieka, to przyszłość przebrzydła,
rozum, dopóki jeszcze w miarę daje radę,
zmusza by nadal grało się w tę... familiadę!
Uśmiechy, te obłudne życzliwości znaki,
są jak te na nogach wśród błocka gumiaki,
lepsze niż pośród kałuż łazić stopą bosą,
A jednak... ja pamiętam! Boso z pierwszą rosą!
Jesteśmy przechodniami! Spacer ma swą metę!
Tak jak mężczyzna swoją OSTATNIĄ kobietę!

Siedmiu wspaniałych

Siedmiu, i zer wiele! Dłuuugi... okres kadencji, znaczony zerami, tak jest, gdy się wyborców bajeczkami mami. To nieszczere spojrzenie, rozbiegane oczy, mocny w gafach, w fabule jak zawsze uroczy. Uściski, po ramionach rubaszne klepanie, całusy z dubeltówki, kraju zadłużanie. Kreatywna księgowość zawsze władzy sprzyja, polityk wszak nie kłamie! On się z prawdą mija! Polityka miłości jest taka bezpieczna, pod warunkiem, że nie jest to miłość wszeteczna!

wtorek, 26 kwietnia 2011

Z bananem na twarzy

Z bananem na twarzy, ustami pełnymi słodkich wymiocin, chylił czoło przymilnie, oddając hołd obłudzie, nieślubnej prawdy córce, już taki pewny swego... pośliznął się na skórce.

Zdumiony, jeszcze w locie, coś przeraźliwie wrzasnął, upadły, jednak upadł, kręgosłup mu nie trzasnął, mlasnęła głośno dupa. On nie miał kręgosłupa.

Odporny na upadki, krytyki każdy przytyk, żaden z niego kaskader, zwyczajny polski polityk. Już starannie otrzepał błoto i kurz ulicy, z historii wiatrem w żaglach bryluje na mównicy.

I z bananem na twarzy obiecuje przymilnie, że on zawsze..., że chętnie..., że się zajmie tym pilnie... Z nieślubną córką prawdy, co się zwie obłuda, znów obieca wyborcom bajki, raj, i cuda.

Karen Kenworthy

Otrzymałem dzisiaj w elektronicznej poczcie smutną wiadomość:

"Dear Friends, I suspect that many of you have noticed that the last issue of Karen©s Power Tools Newsletter was dated March 17, 2010, and you may have been anxiously awaiting another. It is with great sadness that I write to tell you of Karen©s death on April 12, 2011, after a long struggle with several debilitations, including diabetes. I know that Karen touched many of you with her kindness, wit, creativity and encouragement. She was a loving daughter, sister, aunt and friend. And she was a pretty darned good programmer, too. We are deeply grieving her loss. For now, Karen©s server is still running, the programs she has written can still be downloaded, and donations can still be made through the website. We are also working to fill all CD orders that have been submitted or mailed. It is difficult to make business decisions while grieving. So, at this point, I cannot say what will be the future of KarenWare.com, except to say that we will certainly continue Karen©s commitment to safeguard your privacy as shown at the Privacy link of KarenWare.com. Many of you have already written many kinds words of condolence and comfort. Please know that we greatly appreciate you. If you care to make a contribution in her honor, she was a long-time supporter of The Dohnavur Fellowship, a special children©s ministry in southern India. You can learn more about them at www.DohnavurFellowship.org . All we ask is that you remember her whenever you take the case off of your computer, contemplate removing entries from your Windows Registry, listen to Bob Wills or Riders in the Sky, or wave and say ©Hi!© to anyone on the ©net. May God richly bless you, as He has all those who knew Karen.
Bill Kenworthy Karen©s brother"

Kobieta programista, dobry programista, to nadal rzadkość! Strona Karen była od lat często odwiedzana i popularna. Karen Kenworthy odeszła. Pozostanie w pamięci bliskich, nieznajomych i w pamięci Internetu!

poniedziałek, 18 kwietnia 2011

Bardziej uprzywilejowani od uprzywilejowanych

Uprzywilejowana kolejka do kasy, niby proste? Są jednak szczególne... smutasy! Wlezie taki przed wszystkich! I towar wyłoży! Bo on ma dziecko w wózku! Zamieszanie tworzy! Zawzięty, i uparty, zawsze pewny swego! Przecież on zrobił dziecko! A to coś ważnego! Należą się specjalne odtąd przywileje! Dlatego wśród rencistów w kolejce szaleje! Widziałem mimo woli tę akcję w Realu, czego w tym było więcej? Czy śmiechu? Czy żalu? Ośmieszył się ten młody, niesmak wzbudził duży, widocznie supermarket nie bardzo mu służy!

niedziela, 17 kwietnia 2011

Rowery

Spotkałem dwie osoby, bardzo sympatyczne, sąsiedzi, a rowery mieli bardzo śliczne, wpadli do Castoramy, na małe zakupy, zza zachodniej granicy, i... były by łupy! Przyczepili rowery wyłącznie do siebie, ustawiwszy w stojakach, byli w siódmym niebie, bo i ładna pogoda, i te ceny niskie, podszedłem i ostrzegłem, to są sprawy śliskie, dwa rowery "na pakę", i będzie wspomnienie, za dwa tysiące "ojro"? Rower jak marzenie! Podziękowali, wdzięczni, weszli z rowerami, Castorama naiwnych stojakami mami.

piątek, 15 kwietnia 2011

Żubr stuka do drzwi

Dawno temu, już czasy dawno zapomniane, butelkowane mleko było dostarczane, wprost pod drzwi, i ten zwyczaj znowu wchodzi w życie, gdy do drzwi ktoś zapuka, mocno się zdziwicie! Wprawdzie to inne mleko, prosto z Białowieży, i od mleka smaczniejsze, prawda? Bądźcie szczerzy! Do mych drzwi zapukały dwie śliczne dziewczyny, otwieram. Proszę piwo! Mam dziś imieniny? Nie, to taka promocja piwa u klienta! Wziąłem, podziękowałem, myśląc, idą święta, a ten Browar Dojlidy zachęcił mnie miło, idę po całą zgrzewkę. Sympatycznie było!


Czy to realne?

Chodzę sobie po sklepie i zakupy robię, nagle, co to? Zdziwiony po głowie się skrobię, myśląc, Real to? Czy sen może? Niech pomyślę, chwilka! To nie sen, to jest Real! A krowa to Milka!

środa, 13 kwietnia 2011

Głos Rosji - nowe wiadomości.

Od dawna uważam, że wysłuchanie innych poglądów na światowe tematy, nie zaszkodzi. Nie można być tylko ślepo zasłuchanym w siebie, innym także należy dać prawo do opowiedzenia o tym, jak widzą swoimi oczyma to, co my. Tak podsumowuję ostatni z moich wpisów z tego cyklu. Kto zechce, ten trafi na stronę Głosu Rosji samodzielnie. Dziękuję wszystkim, którzy bez uprzedzeń, lub z ciekawości wchodzili na blog aby wysłuchać wiadomości naszego sąsiada. I życzę Wam samodzielnego myślenia. Myślenia wprzód! Rozpamiętywanie krzywd, zapominanie o budowaniu nowego jutra, to zły pomysł na Polskę. Zaciekłość w żalu wyzwala złe mechanizmy w duszy człowieka, pozbawia go właśnie człowieczeństwa. Myślenie to ważna cecha, pozwala ocenić korzyści jakie wynikają ze zgody, i dostrzec, co przyniesie naszym dzieciom i wnukom. Ludzie jako rodziny, skupiska, wiejskie lub miejskie, są do siebie podobni. Chcą spokojnie żyć, wychowywać dzieci. To ich zmanierowani przywódcy podejmują decyzje, które nader często owocują krzywdą, łzami, bólem i śmiercią. Warto o tym pamiętać i swoich uprzedzeń nie przenosić na zwykłych, często prostych, serdecznych i gościnnych sąsiadów. Starczy! Kto chce, ten zrozumie, co chciałem przekazać. Życzę miłego wysluchania dziennika naszych sąsiadów.

Pobierz plik audio wiadomości na swój komputer. Strona Głos Rosji jest dostępna pod adresem http://polish.ruvr.ru.

wtorek, 12 kwietnia 2011

Mentalność

Nie pomoże tu nawet i zdana matura, gdy dorastał w kurniku, ma mentalność szczura! Worki śmieci wprost z domu, za płot , byle z oczu, i stary telewizor, pojemnik do moczu, i książek niezły zbiorek! Za płot! Kłopot z głowy! Taki brudas, potworek! Miejski szczur lądowy! Już oblał swój egzamin na obywatela! Świnię z chlewa powinien mieć za przyjaciela! Czy tak wsią feudalną się zafascynował, że protest przed śmietnikiem tu zaakcentował? Czy osiedlowy śmietnik jest mu solą w oku? I jak pan na zagrodzie ma własny? Na boku?











Radioamatorzy z całego świata znów słyszą Gagarina z kosmosu

Radioamatorzy całego świata dziś, 12 kwietnia, znów odbierają z kosmosu głos Jurija Gagarina. Dawne nagrania radiowe, w tym także słynne słówko Gagarina „Pojechali!” transmituje z orbity Ziemi mały próbnik kosmiczny „Kiedr”. Otrzymał on swoją nazwę na cześć sygnału wywoławczego pierwszego kosmonauty.

Gdy w dniu 12 kwietnia 1961 roku statek „Wostok” wszedł na orbitę, Jurij Gagarin powiedział: „Widzę horyzont, horyzont Ziemi wypływa. Nie widać jednak gwiazd na niebie. Powierzchnia ziemska - widać ją w oknie. Niebo jest czarne, po skraju ziemi, po skraju horyzontu rozpościera się taka piękna niebieska aureola, która staje się ciemniejsza w miarę oddalania się od Ziemi”.

Później pierwszy kosmonauta zobaczył także gwiazdy. Zwłaszcza zaskoczyła go mała gwiazdeczka, która przepłynęła w oknie jego statku. „Widać gwiazdy. Bardzo piękny widok. Trwa lot w cieniu Ziemi, – powiedział następni kosmonauta. – W prawym okienku widzę w tej chwili gwiazdkę - ona przepływa z lewej na prawo. Odeszła gwiazdeczka, odchodzi, odchodzi…”

Oprócz historycznych nagrań satelita „Kiedr” nadaje także dziś 25 orędzi w 15 językach, a także zdjęcia Ziemi i dane telemetryczne, otrzymane za pomocą aparatury naukowej. „Ten niewielki próbnik kosmiczny, o wadze zaledwie 30 kilogramów, znajduje się obecnie na pokładzie międzynarodowej stacji kosmicznej”, - powiedział komentator czasopisma „Nowosti kosmonawtiki” Igor Lisow...

Dzisiejsze włączenie satelity „Kiedr” na pokładzie międzynarodowej stacji kosmicznej stanowi eksperyment programu studenckiego UNESCO. Jest to pierwszy krok w kierunku skonstruowania i oddania do użytku minisatelitów klasy małych próbników kosmicznych o wadze do stu kilogramów. „Kiedr” pracuje na własnej częstotliwości - 143,950 megaherc. Jego oficjalny sygnał wywoławczy jest RS-1-S. Sygnały satelity są transmitowane na częstotliwości 437,55 megaherc poprzez pokładową stację radioamatorską międzynarodowej stacji kosmicznej.

Kliknij aby przeczytac caly artykuł...

Na nienawiści nie da się niczego wybudować! To zgoda buduje!

Wczoraj napisałem w komentarzu na pewnym blogu

Nie każdy rozumie jak z tej wolnej woli korzystać. Szanujmy poglądy nieprzyjaciół naszych, pamiętając aby godnie bronić własnych. Nie powinno się traktować kogokolwiek jak wroga jedynie z powodu jego odmienności. Wyrozumiałość, umiejętność wybaczania i przebaczania jest wielką sztuką! Warto wspomnieć, że człowiek powinien się gniewać jedynie do zachodu słońca. Przed snem powinien zrobić rozliczenie swoich dobrych i złych chwil. To dobra zasada, szkoda, że nader często zapominana, nawet wśród chrześcijan.


A dzisiaj natknąłem się na wypowiedź biskupa Pieronka:


Powinno o coś chodzić, o żałobę, o dobro kraju, a tu ciągle chodzi o interes partyjny. Jesteśmy ludźmi, nie zwierzętami, można o coś walczyć, ale nie takim kosztem i nie takimi sposobami - mówił biskup Pieronek. - Winnych jest łatwo szukać, ale trzeba przede wszystkim najpierw przyjrzeć się sobie. Wina leży po obu stronach. Takich mamy ludzi w państwie, którzy demokracje odbierają w ten sposób, że powinna ona funkcjonować tylko wtedy, kiedy oni rządzą. To z demokracją nie ma nic wspólnego. Trzeba panować nad swoim cierpieniem, to rzecz osobista. Trudno wylewać żale na całe społeczeństwo i żądać, żeby cierpiało tak samo, jak ten, który cierpi najbardziej
Kliknij aby przeczytac caly artykuł...

Pomyślne testowanie sieci łączności komórkowej 4G

Rosja może znaleźć się w gronie liderów w dziedzinie telekomunikacji. W trzech regionach kraju jednocześnie pomyślnie zakończyły się próby z doświadczalnymi strefami łączności komórkowej czwartej generacji. Takie sieci na całym świecie można policzyć na palcach rąk. Spółki rosyjskie stawiają na najbardziej nowoczesne standardy, które mogą obalić nasze pojęcie na temat łączności komórkowej i dostępu do Internetu.
„Spółki-producenci i operatorzy telekomunikacyjni na razie tylko testują sprzęt”, - powiedział Nikołaj Tamodin:

„Aktualna skala stref doświadczalnych, jaką mamy, to dwie stacje bazowe w Rostowie, trzy w Moskwie i dwie w Kubince. O takiej skali zadecydowała faktyczna ilość sprzętu, jaki potrafiliśmy otrzymać do dyspozycji. Dlatego, standard jest perspektywiczny, a sprzęt na razie jest pojedynczy. Czekamy obecnie na dostawy następnej partii niezbędnej aparatury. Trzeba też zwiększyć liczbę abonentów, aby przeprowadzić testowanie na szerszą skalę”.

Nikołaj Tamodin zapowiedział, że w przypadku pomyślnych prób i zaakceptowania przedsięwzięcia przez ministerstwo łączności, już w najbliższych miesiącach w wielu miastach Rosji zaczną powstawać sieci łączności komórkowej czwartej generacji.
Kliknij aby przeczytac caly artykuł...


Lub wysłuchaj artykułu w wersji audio:

Pobierz plik audio artykułu na swój komputer.

poniedziałek, 11 kwietnia 2011

Głos Rosji - nowe wiadomości.

Uważam, że wysłuchanie innych poglądów na światowe tematy, nie zaszkodzi.
Dodam, że jest wiele osób, które mają wschodnie korzenie, pamiętają ludzi z tamtąd i z sentymentem słuchają tego dziennika. Są starzy, nie potrafią obsługiwać komputera, i cieszą się, gdy ktoś im przeczyta gazetę, lub opowie co się dzieje na świecie. Opowie zwyczajnie, powoli, bez pośpiechu. Nasi obecni lektorzy radiowi robią to tak szybko, że do starczych uszu dociera co piąte słowo. Niestety taka jest prawda.


Pobierz plik audio wiadomości na swój kmputer.

Strona Głos Rosji jest dostępna pod adresem http://polish.ruvr.ru.

W Mińskim metrze doszło do wybuchu.
Jak donoszą naoczni świadkowie, zakrwawionych ludzi wyprowadzano na ulicę i posadzono do karetek pogotowia ratunkowego. Ciężko rannych wynosili na rękach pracownicy ministerstwa do spraw sytuacji nadzwyczajnych. Przed tym informowano, że, według nieoficjalnych danych, około 50 poszkodowanych umieszczono w szpitalach z poparzeniami i urazami. Na urazy składa się przeważnie zwęglenie i uszkodzenie kończyn dolnych – stanowi to dowód potężnego wybuchu. Z zeznań naocznych świadków oraz danych, znajdujących się w posiadaniu białoruskich internetowych środków masowego przekazu wynika, że na stacji „Oktiabrskaja” uszkodzone są konstrukcje nośne. Ewentualnie, do wybuchu doszło w ostatnim wagonie pociągu.

Kliknij aby przeczytac caly artykuł...


11 kwietnia przypada międzynarodowy dzień wyzwolenia więźniów obozów faszystowskich. Wprowadzony został na mocy decyzji ONZ dla upamiętnienia międzynarodowego powstania więźniów obozu koncentracyjnego „Buchenwald”.

66 lat temu, 11 kwietnia 1945 roku nad Buchenwaldem zatknięto sztandar wolności.

Kliknij aby przeczytac caly artykuł...


Lub wysłuchaj artykułu w wersji audio:

Pobierz plik audio artykułu na swój komputer.

Według Dmitrija Miedwiediewa, „odpowiedzialność za zbrodnię spada na barki przywódców Związku Radzieckiego z tamtego okresu, natomiast próby wysuwania innych wersji nie mają żadnych podstaw – ani w postaci dokumentów historycznych, ani też faktów”. W miasteczku Katyń wiosną 1940 roku rozstrzelano tysiące polskich oficerów.

Kliknij aby przeczytac caly artykuł...

Kraj mlekiem i miodem...

Powie ktoś, że na świecie są bogatsze kraje, ale pewnie się myli, lub się mu wydaje, bo czyż jest gdzieś kraj drugi, z tego faktu znany, że w nim rosną na łąkach prawdziwe dywany? Nie kwiatowe, prawdziwe! Ładne, jak się patrzy, a i w buty też bosy się tu zaopatrzy!


niedziela, 10 kwietnia 2011

Spacer.

Kilka godzin spaceru, podobno to zdrowo, a zacząłem ten spacer od pętli "Krzekowo", przeszedłem kilka ulic, potem dziką łąkę, patrzę, oto już Real! Wstąpiłem po mąkę. Pamiętałem, potrzebna jest na naleśniki. Lecz wcześniej podziwiałem pejzaż trochę dziki, droga wiejska, deptana, nadal błota pełna, i nagle ktoś przejechał, przyszła mi ochota by upamiętnić takie niezwykłe zdarzenie, pstryknąłem, i jest zdjęcie, wyszło jak marzenie. Wiem, że to jest nieładnie jak ktoś sam się chwali, i dlatego polecam Motoshow @Iwmali.


Głos Rosji - nowe wiadomości.

Uważam, że wysłuchanie innych poglądów na światowe tematy, nie zaszkodzi.
Dodam, że jest wiele osób, które mają wschodnie korzenie, pamiętają ludzi z tamtąd i z sentymentem słuchają tego dziennika. Są starzy, nie potrafią obsługiwać komputera, i cieszą się, gdy ktoś im przeczyta gazetę, lub opowie co się dzieje na świecie. Opowie zwyczajnie, powoli, bez pośpiechu. Nasi obecni lektorzy radiowi robią to tak szybko, że do starczych uszu dociera co piąte słowo. Niestety taka jest prawda.


Pobierz plik audio wiadomości na swój komputer.

Strona Głos Rosji jest dostępna pod adresem http://polish.ruvr.ru.

Daniił Dondurej, redaktor naczelny moskiewskiego czasopisma „Iskusstwo kino”...
„Byłem w tamtym dniu w domu, - wspomina Daniił Dondurej. – Nagle przerwana została audycja, już nie pamiętam jaka, i poinformowano o tym, że doszło do tragedii pod Smoleńskiem. Natychmiast jak gdyby wysadziła w powietrze w środku mnie wszystkie sensy, wszystkie konteksty i plany tamtego dnia. Jasne było, że doszło do dramatu nadzwyczajnego, mającego związek z fatum, z losem. W tamtej chwili miałem wrażenie prawdziwego wstrząsu wskutek tej wielkiej tragedii. Ponadto, poczułem wielką litość wobec tych ludzi, którzy tak nagle zginęli, poczułem głębokie współczucie dla ich krewnych. W ogóle, w tamtym smutnym dniu byłem oszołomiony. W mojej głowie brzmiały słowa „Koszmar, koszmar!” Oczywiście, nie wiedziałem, w jaki sposób ta tragedia wywrze wpływ na stosunki wzajemne Rosji i Polski.
Nasza telewizja bardzo szczegółowo naświetlała wydarzenia z tamtych dni w Polsce, nie odrywaliśmy oczu od ekranów telewizorów, zwłaszcza, gdy nadawano na żywo transmisję ceremonii żałobnej pożegnania Lecha i Marii Kaczyńskich w Krakowie. Wszystko było uroczyste, godne i piękne, widzieliśmy, jak Polacy zasypują kwiatami ich ostatnią drogę, widzieliśmy, że wielu płakało. Także nie mogłem powstrzymać łez.

Od dawna uwielbiam Polskę, zachwycam się jej duchem moralnym, tym nowym, co uzyskał ten kraj w ciągu dwudziestu ostatnich lat.

Kliknij aby przeczytac caly artykuł...


Lub wysłuchaj artykułu w wersji audio:

Pobierz plik audio artykułu na swój komputer.

U progu rocznicy katastrofy, jakiej uległ polski samolot Tu-154 pod Smoleńskiem, rodziny ofiar odwiedziły miejsce tragedii. Delegacji towarzyszyła pierwsza dama Polski Anna Komorowska.

96 zniczy – po jednym na cześć pamięci każdej ofiary tej straszliwej katastrofy lotniczej – zapalono dziś na miejscu awarii samolotu. Wojskowi polscy ustawili znicze w kształcie krzyża na specjalnym pomoście pod brzozą, w której, jak drzazga utkwił odłamek poszycia polskiego samolotu. Przy kamieniu pamiątkowym, zainstalowanym po tragedii, odprawiono nabożeństwo, celebrowane przez duchownego prawosławnego i księdza katolickiego. Pierwsza dama Polski Anna Komorowska i przedstawiciele rodzin ofiar złożyli kwiaty i wieńce, zapalili znicze. „Jesteśmy w miejscu, które już na zawsze pozostanie bolesną raną w naszych sercach i w naszej pamięci”, - podkreśliła w swym przemówieniu Anna Komorowska.

Kliknij aby przeczytac caly artykuł...


Lub wysłuchaj artykułu w wersji audio:

Pobierz plik audio artykułu na swój komputer.

Drugie życie, śpiewa Bartek Kalinowski:

Wiosna jest najważniejsza!

Przyroda swoje cykle sprawiedliwie dzieli, przypomni zabieganym, którzy zapomnieli, że nie ma zimy chłodnej, znów budzi się życie, szepcą liście zielone w kwiecistym zachwycie, kolorowym, pachnącym, owad kwiat zapyla, warto cieszyć się wiosną, widokiem motyla, zapachem rozoranej świeżo czarnej skiby, to wszystko świat prawdziwy, nic nie jest na niby, ptaki łączą się w pary, kotki są brzemienne, wkrótce maj! Chłońmy wiosnę! Te chwile bezcenne! Każdy dzień ma znaczenie w tym świecie przyrody, dziadziuś z babcią na ławce znów czuje się młody, babci też jakby z wiosną siły ciut przybyło , gładzi męża po dłoni, uśmiecha się miło, wspomina ukradkowe młodzieńcze spotkania i ten gaik zielony, słowicze kląskania, za każdy dzień są wdzięczni, dni pełne miłości, za wiosnę, co pozwala wspomnieć czas młodości, za te listki zielone, śpiew ptaków, i kwiaty, to wystarczy by każdy poczuł się bogaty, po latach zaganianych, wstawaniu o świcie. Wiosna jest najważniejsza! Z czasem to stwierdzicie!



Historia niczego nie uczy.

Historia to opowieść o chciejstwie, zakłamaniu, brutalności, mataczeniu, błędach, marzeniach. Opowieść o nas, ludziach ułomnych, okrutnych i niebezpiecznych.

Stąd te pytania: - co teraz PRZERABIACIE na historii? Bo historia ulega ciągłym przeróbkom. Zależnie od zapotrzebowań.

Większość społeczeństw na świecie kompletnie nie zna specyfiki okupacji niemieckiej na terenie Polski i dlatego ma problem z określeniem kim naziści byli.

Na dodatek gdy czyta się te informacje, okazuje się, że w tych obozach masowych mordów dokonywali… naziści! Tak. Nie Niemcy czy niemieccy faszyści a tylko abstrakcyjni naziści. Każdego roku oddalamy sie od tamtych strasznych czasów i dzisiejszy młody czlowiek żyjący w jednej z Ameryk, w Azji czy Afryce zastanawia się kim mogli być ci naziści. Jeśli nie są przybyszami z kosmosu wiec muszą to być… Polacy oczywiście. I w ten sposób powstaje o nas zupelnie nowa opinia, a Niemcy zacierają tylko ręce z uciechy, bo lada chwila oni sami uwierzą, że to ich nie dotyczy.

Naziści z księżyca
Numer: 16/2006 (1219)
Przewodnicy po Auschwitz mają zakaz mówienia "niemiecki obóz" czy "niemieckie zbrodnie"


Moje zaniepokojenie budzą teksty autorstwa dr. Ewalda Stefana Polloka i Andrzyja Rocznioka, przewodniczącego Związku Ludności Narodowości Śląskiej, o powojennych zbrodniach w polskim obozie w Oświęcimiu, zamieszczane na łamach magazynu internetowego www.silesia-schlesien.com oraz ostatnie żądania Andrzyja Rocznioka, aby Centrum Światowego Dziedzictwa UNESCO zablokowało zmianę nazwy byłego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau na „Były Niemiecki Nazistowski Obóz Koncentracyjny i Zagłady Auschwitz-Birkenau”.

Przewodnik po Poznaniu: nazista obok Komedy

Kto zburzył synagogę, Niemcy czy naziści?

A napisów na pomnikach nie zmieniono do dziś; przykładem kijowski pomnik ofiar z Babiego Jaru, gdzie niemieckie Einsatzkommando rozstrzelało w 1941 r. 34 tys. Żydów. Tablica informuje tylko o "obywatelach Kijowa i jeńcach wojennych", którzy w tym miejscu "zostali rozstrzelani przez niemiecko-faszystowskich najeźdźców". Drugi pomnik - mniejszy i niełatwy do znalezienia, zbudowany w formie menory - opatrzony jest tabliczką z brązu z napisem: "50 rocznica zdarzeń w Babim Jarze". O tym, ku czyjej pamięci został postawiony, wie jedynie ten, komu nieobca jest historia tego miejsca.
Źródłem konfrontacji Ukraińców z czarnymi kartami ich historii była do tej pory przede wszystkim historiografia zachodnioeuropejska. Na Ukrainie odrzucano ją jednak ze względu na jej "antyukraiński" charakter. Z podobną reakcją spotykamy się również ze strony ukraińskiej historiografii na wychodźstwie, w której często ignoruje się problematykę udziału ludności ukraińskiej w Holocauście.


Nazizm w Niemczech.
Ustawa o obywatelstwie Rzeszy z 15. września 1935


O pomocy dla faszystów po zakończeniu wojny

sobota, 9 kwietnia 2011

Śpiewa Paweł Piekarczyk.

Śpiewa Paweł Piekarczyk.

Drugie życie - śpiewa Bartek Kalinowski.

Głos Rosji - nowe wiadomości.

Uważam, że wysłuchanie innych poglądów na światowe tematy, nie zaszkodzi.
Dodam, że jest wiele osób, które mają wschodnie korzenie, pamiętają ludzi z tamtąd i z sentymentem słuchają tego dziennika. Są starzy, nie potrafią obsługiwać komputera, i cieszą się, gdy ktoś im przeczyta gazetę, lub opowie co się dzieje na świecie. Opowie zwyczajnie, powoli, bez pośpiechu. Nasi obecni lektorzy radiowi robią to tak szybko, że do starczych uszu dociera co piąte słowo. Niestety taka jest prawda.


Pobierz plik audio wiadomości na swój komputer.

Strona Głos Rosji jest dostępna pod adresem http://polish.ruvr.ru.

piątek, 8 kwietnia 2011

Polska jenzyk być trudna jenzyk.


Polską mową się obcy nadziwić nie mogą:
- wezmę taczki! A z jedną taczką ruszył drogą!

Shock Dance.


Zdobywają medale, zlote! Tak rok w rok!
Młodzi, chętni sukcesów! Kiedyś będzie Shock!

Bociany.


Bociana chcieć zobaczyć? A owszem, też można,
ja jednak do bociana podchodzę z ostrożna!
Łazi bociek dostojnie, na łące, przy lesie,
spojrzysz, a on z radości dziecko ci przyniesie!
Daremne tłumaczenia, ja popatrzeć chciałem,
tylko w niemym zachwycie wzrokiem pożerałem!
Przyrody nie oszukasz, a wnet maj nadchodzi,
niech "patrzą na bociana", dopóki są młodzi!
Stary wie, że nie bocian, wspomnienie go mami,
ach, gdyby tak raz jeszcze "do gniazda, z jajami"!

Głos Rosji - nowe wiadomości.

Uważam, że wysłuchanie innych poglądów na światowe tematy, nie zaszkodzi.
Dodam, że jest wiele osób, które mają wschodnie korzenie, pamiętają ludzi z tamtąd i z sentymentem słuchają tego dziennika. Są starzy, nie potrafią obsługiwać komputera, i cieszą się, gdy ktoś im przeczyta gazetę, lub opowie co się dzieje na świecie. Opowie zwyczajnie, powoli, bez pośpiechu. Nasi obecni lektorzy radiowi robią to tak szybko, że do starczych uszu dociera co piąte słowo. Niestety taka jest prawda.

Pobierz plik audio wiadomości na swój komputer. Strona Głos Rosji jest dostępna pod adresem http://polish.ruvr.ru. Profesor Aleksander Cypko wielokrotnie odwiedzał Polskę jako uczestnik konferencji naukowych. Od 1978 do 1981 roku profesor pracował w warszawskim Instytucie Filozofii i Socjologii, gdzie zrobił habilitację. Właśnie w Polsce dowiedział się o straszliwych szczegółach tragedii katyńskiej – ta sprawa w Związku Radzieckiego była ściśle tajna. Aleksander Cypko ze smutkiem wspomina dzień 10 kwietnia 2010 roku, kiedy właśnie w drodze do Katynia doszło do katastrofy lotniczej, w której zginął Lech Kaczyński oraz inni polscy politycy oraz załoga: „Wrażenie, jakie odniosłem, gdy zobaczyłem w wiadomościach doniesienie o zgonie Lecha Kaczyńskiego i jego ekipy, było takie: jest to wręcz fatalny zbieg okoliczności. Coś poza zasięgiem rozumu ludzkiego, przecież historia stosunków rosyjsko-polskich i bez tego obfituje w mnóstwo złożonych, ciężkich epizodów. I znów los jak gdyby naraża Polaków i Rosjan na nową próbę. Przeżywałem to bardzo głęboko, gdyż zginęli ludzie, gdyż to potworne nieszczęście przydarzyło się pod Smoleńskiem, czyli na naszej ziemi..." Kliknij aby przeczytac caly artykuł... Lub wysłuchaj artykułu w wersji audio: Pobierz plik audio artykułu na swój komuter. Najłatwiej jest oszukać cały świat, popełniając straszliwe czyny w imię ludzkości. Specjalny wywiad udzielony dla radia "Głos Rosji" przez Radowana Karadżycia: - Pan jest znany na całym świecie jako polityk, były prezydent Republiki Serbskiej, doktor habilitowany psychiatrii. I tylko w Rosji wyróżniono Pana prestiżową nagrodą literacką: międzynarodową nagrodą w dziedzinie sztuki i literatury imienia Michaiła Szołochowa, chociaż Pańskie dzieła niejednokrotnie były wydawane drukiem zarówno w byłej Jugosławii, jak też aktualnie w Serbii. Czyżby było to potwierdzenie starej maksymy: ”Nie ma proroka we własnym kraju”? Kliknij aby przeczytac caly artykuł... Wymiana towarowa między Polską a obwodem moskiewskim w minionym roku zwiększyła się o 24 procent i przekroczyła wielkość jednego miliarda, - donosi serwis prasowy urzędu gubernatora obwodu Borysa Gromowa. „Polska jest obecnie jednym z najważniejszych partnerów obwodu moskiewskiego wśród krajów europejskich”, - poinformował szef regionu w środę podczas spotkania z ambasadorem Polski w Moskwie Wojciechem Zajączkowskim. Kliknij aby przeczytac caly artykuł... Алиса - Небо Славян:

Łupki, głupki i drożyzna czyli felieton Jana Pietrzaka.

środa, 6 kwietnia 2011

Głos Rosji - nowe wiadomości.

Uważam, że wysłuchanie innych poglądów na światowe tematy, nie zaszkodzi.
Dodam, że jest wiele osób, które mają wschodnie korzenie, pamiętają ludzi z tamtąd i z sentymentem słuchają tego dziennika. Są starzy, nie potrafią obsługiwać komputera, i cieszą się, gdy ktoś im przeczyta gazetę, lub opowie co się dzieje na świecie. Opowie zwyczajnie, powoli, bez pośpiechu. Nasi obecni lektorzy radiowi robią to tak szybko, że do starczych uszu dociera co piąte słowo. Niestety taka jest prawda.


Pobierz plik audio wiadomości na swój komputer.

Strona Głos Rosji jest dostępna pod adresem http://polish.ruvr.ru.

Дмитрий Колдун - Царевна (Из России с любовью):

Głos Rosji - nowe wiadomości.

Uważam, że wysłuchanie innych poglądów na światowe tematy, nie zaszkodzi.
Dodam, że jest wiele osób, które mają wschodnie korzenie, pamiętają ludzi z tamtąd i z sentymentem słuchają tego dziennika. Są starzy, nie potrafią obsługiwać komputera, i cieszą się, gdy ktoś im przeczyta gazetę, lub opowie co się dzieje na świecie. Opowie zwyczajnie, powoli, bez pośpiechu. Nasi obecni lektorzy radiowi robią to tak szybko, że do starczych uszu dociera co piąte słowo. Niestety taka jest prawda.


Pobierz plik audio wiadomości na swój komputer.

Strona Głos Rosji jest dostępna pod adresem http://polish.ruvr.ru.

U progu rocznicy katastrofy, jakiej uległ pod Smoleńskiem samolot polskiego prezydenta Lecha Kaczyńskiego, Prokuratura Generalna Federacji Rosyjskiej przekaże polskiej stronie dalszą część akt sprawy. Jak dowiedziała się dziś agencja informacyjna ITAR-TASS w Prokuraturze Generalnej, przekazanie materiałów odbędzie się 6 kwietnia.

„Akta sprawy przekazywane są w ramach wykonywania przez Prokuraturę Generalną Rosji wniosku strony polskiej o udzielenie pomocy prawnej”, - poinformowano w resorcie.

W minionym roku prokuratura rosyjska przekazała kolegom polskim 28 tomów wykonanych wniosków międzynarodowych w sprawie smoleńskiej katastrofy lotniczej.
Warszawa i Moskwa prowadzą oddzielne dochodzenia w spawie przyczyn tragedii i na podstawie wniosków o udzielenie pomocy prawnej wymieniają materiały.

W trakcie dochodzenia rosyjskiego w charakterze świadków przesłuchano ponad 150 osób, w tym także funkcjonariuszy milicji, rosyjskiego ministerstwa do spraw sytuacji nadzwyczajnych i pogotowia ratunkowego, którzy wyjeżdżali na miejsce katastrofy, załogi samolotów, które lądowały na lotnisku Siewiernyj, pracowników lotniska. Ponadto, ustalono i przesłuchano w charakterze świadka autora nagrania „Płonie samolot”, zrobionego bezpośrednio po katastrofie lotniczej i umieszczonego w Internecie. W pierwszych sześciu tomach akt sprawy, przekazanych Polsce jeszcze w czerwcu minionego roku, znajdowały się odpisy wniosków ekspertyz sądowych molekularno-genetycznych w zakresie identyfikacji zwłok i fragmentów ciał ofiar. 28 protokołów przesłuchań pracowników lotniska Siewiernyj i innych świadków.

Kliknij aby przeczytac caly artykuł...


W Moskwie zostało podpisane Porozumienie w sprawie założenia rosyjsko-polskiego Centrum Badań Kulturologicznych. Pod tym dokumentem widnieją dwa podpisy: profesora Kiriła Razłogowa, słynnego specjalisty w zakresie europejskiego kina, oraz rpofesora Mariusza Wołosa, stałego przedstawiciela Polski w Rosyjskiej Akademii Nauk.

Kliknij aby przeczytac caly artykuł...


Lub wysłuchaj artykułu w wersji audio:


Pobierz plik audio artykułu na swój komputer.

Wyciek skażonej promieniowaniem wody z pojemnika technicznego awaryjnej japońskiej siłowni atomowej "Fukushima I" we wtorek wyraźnie zmalał. Poinformował o tym kanał telewizyjny NHK powołując się na zdjęcia z miejsca awarii udostępnione przez spółkę operatora siłowni TERSO.

Kliknij aby przeczytac caly artykuł...