wtorek, 4 października 2011

Wkrótce wybory

W imię polityki miłości?

 

 

 

 

 

Kliknij aby przeczytać cały artykuł...

 

Zanim dokonasz wyboru, pomyśl samodzielnie.

Wkrótce wybory czyli katastrofalny podatek katastralny

Warto się zapoznać (tu tylko fragment) i oczywiście myśleć samodzielnie:

Politycy w trakcie obecnych wyborów nabrali przysłowiowej wody w usta i milczą na temat podatku katastralnego. Radni gminni znają już stawkę tego podatku – 1% wartości nieruchomości. Gotowy jest kataster-podstawa do wyliczenia podatku katastralnego

Z przykrością stwierdzam, że pośród partii politycznych panuje swoista zmowa milczenia odnośnie wprowadzenia podatku katastralnego. Przy przyjętej już stawce podatku katastralnego równej 1% wartości nieruchomości, właściciel mieszkania za 300 tys. zł zapłaci 3000 zł rocznie, a właściciel domku za 500 tys. zł zapłaci 5000 zł rocznie. Ten podatek zmiecie z powierzchni ziemi gospodarstwa rolne, bo nawet małe gospodarstwo może „liczyć” na 10 lub 20 tys. zł podatku katastralnego rocznie.

Najpierw do rządu w tym roku napisali radni z dużych miast, by go ponaglić z wprowadzeniem tego podatku. W dużych miastach, w większości, rządzi PO, a więc PO napisało do… PO. Milczy też PSL, bo ileż to obietnic wyborczych można spełnić, jeśli wyborcom zabierze się pieniądze…? Zresztą, Szanowny Czytelniku, skomentuj te milczenie partii i polityków według własnego uznania.

Na horyzoncie jest jeszcze jeden haracz, tzw. opłata urbanistyczna, który to pomysł wyszedł z kancelarii Prezydenta Komorowskiego[1]. Konstrukcja tego podatku ma być identyczna, jak podatku katastralnego, jednakże w tym przypadku nie obowiązywałyby stawki maksymalne. Radni gminni na zebraniu podejmowaliby decyzję o jego wysokości, w oparciu o własne”widzimisię”. Przykład opłat za przedszkola wprowadzonych ostatnio przez radnych gminnych wskazuje, jakiego rzędu mogłyby być stawki tego haraczu.


Kliknij aby przeczytac caly artykuł...


Wkrótce wybory, zagłosuj na...

Lis myśliwym, czyli polowanie na kaczkę

Słuchałem tej debaty, im dłużej słuchałem, tym częściej ze zdumienia głośno krzyknąć chciałem:

- To nadal jest debata? Czy to jakieś dziwy? Dziennikarz? Czy to z lisa zrobił się myśliwy?

Zamiast sensownych pytań, na temat przyszłości, babrał się w pomówieniach, plotkach, pełen złości, kipiała w nim nienawiść, stronniczość złowieszcza, chciał polować? A wyszedł na zwykłego leszcza!
Miał za zadanie obśmiać, i zdyskredytować? Nie wyszło! W lisią norę przyjdzie mu się schować?
Złość zawsze źle doradza, to dziadków przestroga! Te paniczne ataki dyktowała trwoga? Pochwalę Kaczyńskiego za opanowanie i za dzielne w tej niby debacie, wytrwanie!
Warto sobie spamiętać ten spektakl żałosny! Zmiana futra przed zimą? I, oby do wiosny?

Czy Wesoły Autobus zmieni trasę?

piątek, 30 września 2011

Wkrótce wybory

 

 

 

 

 

 

Kliknij aby przeczytać całość...

Proponuję samodzielne myślenie.

Było golenie bobra, teraz rzęsy z norki? Czegóż to nie wymyślą te kochane stworki?

- Piękne rzęsy! Pochwalił szczerze i bez lipy.
- To z norek! Dumnie rzekła.
- A z grzbietu czy z ....?



W same rzęsy ubrana, powabem swym kusi.
- Kochanie!
- Co?
- To norki? Ze śmiechu się dusi.
- Całując twoje rzęsy, miła, ukochane, poczułem że za blisko .... były rwane!

Dzisiaj Dzień Chłopaka

Z okazji dnia chłopaka wszystkim dziewczętom życzę samych wspaniałych chłopaków!

Rozmowa przy kolacji

- Muszę zaprojektować wnętrza aranżację. Powiedział mój przyjaciel . Jedliśmy kolację.

- W czym problem? Znów narzeka, myślę po kryjomu.

- Jak to w czym? A gdzie znajdę pomysły dla domu? I prychnął rozżalony, wydymając wargi.

- Pytasz gdzie? A od czego są dla domu targi? Nie prychaj jak te stare szkapy dorożkarskie, masz szczęście bo w Szczecinie są targi wnętrzarskie! Są tam przedstawiciele, oraz specjaliści, najbardziej wyszukany pomysł wnet się ziści! Kuchnia, salon czy inny mieszkania zakątek, olśni ciebie i gości! Tam idź na początek! Te nowe technologie, choćby biokominki, inteligentne domy, i inne nowinki, wymieniać by tak można... lista bardzo dłuuga! Targi "wszystko dla domu" na ulicy Struga!

wtorek, 27 września 2011

Miły bajer to dobry bajer

Dobry bajer, gdy miły, przyjemnie się czyta, zdaje się być od serca, i fałsz w nim nie zgrzyta. Gdy Dmytro Ivanenko mój blog dziś pochwalił, poczułem się jak gdybym pół litra "obalił". Zaszumiało mi w głowie, bo pochwał tak wiele! Mało kto chwali ot, tak! Większość ma swe cele! Tak, wiem, że ten Менеджер pisał to z grzeczności, dba o pracę, stąd tyle w nim pracowitości, że z rozpędu spamuje również cudze blogi, i dlatego zawitał także w moje progi. Tak mnie Dmytro rozczulił swoich słów potokiem, że patrzę na spamera przymrużonym okiem, uśmiecham się życzliwie, i podam na tacy miejsce, gdzie warto zajrzeć, gdy się szuka pracy!

Czytanie w myślach


 

 

 

 

 

 

Kliknij aby przeczytać cały artykuł...

niedziela, 25 września 2011

Jesień wabi kolorami

Jesień wabi kolorami, zaszeleści, mgłą omami, i z paradnie dumną miną, to orzechem, to buczyną, zwabi w leśne zagajniki. Jesień, gęsi klucza krzyki.

Słońce Peru

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kliknij aby przeczytać źródło...

Wkróce wybory

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 



Kliknij aby przeczytać cały artykuł...

Zapach jesieni

Najładniej pachnie cisza w parku, gdzieś na ławce. 
Słyszę jak serce w piersi ukochanej bije.
Przyglądam się jak dzieci puszczają latawce, 
Jesień. Cisza tak pachnie! Czuję ją! Mną żyje!

Liść puszczony z gałęzi wznosi się na wietrze.
Miła, gdy ogrom wspomnień uczuciem przydusi,
westchnie, wspomniawszy młodość, łzę w oku obetrze,
Jesień. Po lecie przecież jesień nadejść musi.

piątek, 23 września 2011

Bartosz Kalinowski - Poeci

Piosenka dedykowana Romanowi Ginejtowi z Wejherowa - poecie, znalazła się na płycie "Jednostka aspołeczna". www.bartekkalinowski.art.pl To jedna z najpiekniejszych moich piosenek, zawsze śpiewana na nielicznych występach, obok Parawanów, czy Kanapowca, kto był ten wie. Publikuję różne piosenki, ale ten żelazny repertuar to Ruda Farbowna i inne, w większości te moje prawdziwe pieśni nie cieszą się aż takim zainteresowaniem w sieci, a szkoda. Większość piosenek na www.kali.mp3.wp.pl to piosenki napisane i zaśpiewane jednorazowo, one zaciemniają obraz, wielokrotnie taką publikacją skrzywdziłem sam siebie, bo inaczej by było gdybym prezentował tylko te piosenki grane na występach, co znaczy ulubione i moje i publiczności, bo to te, które się sprawdzają na normalnym słuchaczu. Szkoda, ale taki już jestem, nie planuję, nie kalkuluję i ciężko słuchaczowi mnie zrozumieć, nie wątpię, bo taki słuchacz musiałby ogarnąć całość, a to chyba mało możliwe, chyba że jakiś dobry krytyk, ale to jednostki. Dzielę się z Wami tymi utworami, bo szkoda mi, że ta piosenka nie jest znana, a wiadomo że płytę kupić to już nie dla darmowego i tak dalej. Wybaczcie mi Ci, co te płyty kupili, tam jest dużo, jednak myślę, że i Wy dzielicie się tymi nagraniami. Pozdrawiam poetów, tych co są, i tych co się narodzą, oni odchodzą pomalutku i po cichu, tak jak Roman.

Kliknij aby przejść do strony...

O jakich świętościach mówi?

Błagam na wszystkie świętości, nie głosujcie na tego, na którego ja nie będę głosować

Kliknij aby przeczytać cały artykuł...

Już jesień

Niespodziewany Początek Jesieni DZIEŃ KULTURY ŻYDOWSKIEJ

czwartek, 22 września 2011

Wkrótce wybory

Czerwona papryka? Ta kampania dzika, uczy jaka pomocna jest socjotechnika. I jeden z komentarzy: Paprykarzu nie udawaj biedaka i nieszczęśnika.Jedna burza zrujnowała twoje gospodarstwo- to bzdura.Dziennkiarze powinni pojechać i sprawdzić twój majątek .Cała polska dowie się jaki to biedaczek pyta premiera " jak żyć panie premierze". Na podwórku stoją najdroższe ciągniki , maszyny, samochody, budynki gospodarcze.Wyciągasz pieniądze UE i zamiast na inwestycje to na bzdury je przeznaczasz. Żyjesz w luksusie Paprykarzu .Potrzebna jest wojna ,bo tylko ona rozum i pokorę ci przywróci. Jesteś negatywnym bohaterem dnia wczorajszego

Piraci rządowi łupią kierowców czyli felieton Jana Pietrzaka

Warto mieć w głowie i pod ręką

No title Wikipedia: Powszechne błędy językowe



O polszczyźnie i poprawności językowej

Warto także przeczytać...


 

Błędy ortograficzne

Przykład błędu

Forma prawidłowa

Komentarz

żądzić, rządać, wąhać, wachać

rządzić, żądać, wąchać, wahać

Często mylona pisownia ze względu na występowanie podobnych słów o innej pisowni.

pojedyńczy, pojedyńcza, pojedyńcze, pojedyńczo

pojedynczy, pojedyncza, pojedyncze, pojedynczo

Częste błędy ze względu na sposób wymowy, podobnie jak wyrazy zakończone na -zm (np. klasycyzm) w mowie zmiękczają się czasem na -źm ("klasycyźmie")[1][2].

zwycięscy
zwycięzcy

zwycięzcy
zwycięscy

Zwycięscy to przymiotnik (np. w zastosowaniu "zwycięscy wojownicy pojmali w jasyr przegranych"), zwycięzcy to l.mn. od zwycięzca.

grekokatolicki

greckokatolicki

Jako przymiotnik, zawsze piszemy "greckokatolicki" - a więc: Cerkiew greckokatolicka, liturgia greckokatolicka, ksiądz greckokatolicki, Kościół greckokatolicki, ale grekokatolik (rzeczownik oznaczający wiernego Kościoła greckokatolickiego)[3].

Niepoprawna forma 
jest kalką z języka ukraińskiego (ukr. греко-католицький).

francuzki
Francuski

Francuzki
francuski

Francuzki to rzeczownik (kobiety narodowości francuskiej), np. "znam dwie Francuzki" i piszemy go wielką literą. Przymiotnik francuskipiszemy małą literą, np. "francuski to trudny język".

menager

menedżer, menadżer, ew. manager

Błąd wynikający z niepoprawnego zapożyczania angielskich wyrażeń[4].

książe
ciele
pare
plemie
imie

książę
cielę
parę
plemię
imię

Pomimo wymowy tych i podobnych wyrazów bez nosowości (z -e) – zawsze piszemy  (parę w znaczeniu kilka również piszemy z ).

umię
rozumię
śmię
prosze

umiem
rozumiem
śmiem
proszę

Form pierwszej osoby nie używamy w artykułach, pojawia się ona jednak często w dyskusjach, stąd przydatne jest zwrócenie uwagi na ten błąd.

koleji
nadzieji
mierzeji
szyji
aleji
Maji
Mateji

kolei
nadziei
mierzei
szyi
alei
Mai
Matei

Rzeczowniki rodzaju żeńskiego zakończone na -j bądź -ja, które występuje po samogłosce, mają w D., C. i Ms. zakończenie -i.

pierszy
piersi
czeci
orginalny

pierwszy
pierwsi
trzeci
oryginalny

Błędy wynikające z niestarannej wymowy – "piersi" to liczba mnoga od "pierś".

trzcionka
ludzią

czcionka
ludziom

Błąd wynikający z obawy przed posądzeniem o niestaranną wymowę.

łabądź

łabędź

Błąd wynikający z oboczności głoski ą na ę przy tworzeniu liczby mnogiej, np. żołądź, żołędzie.

remake'iem
Mike'em

remakiem
Mikiem

Chociaż pisze się "remake'u" i "Mike'a", to w narzędniku "k" ulega zmiękczeniu przez "i", przez co nie można ich rozdzielać apostrofem.[5]

 

Tu znajdziesz

Przedszkola, Szkoły podstawowe, Gimnazja, Poradnie i ośrodki, Biblioteki pedagogiczne, Szkoły artystyczne, Zasadnicze szkoły zawodowe, Technikum, Licea profilowane, Licea ogólnokształcące, Zespoły szkół i placówek, Szkoła średnia USA, Pozaszkolne placówki specjalistyczne, Ośrodki dokształcania i kształcenia, Szkoły policealne, Studia, Studia podyplomowe, Kolegia nauczycielskie, Kursy językowe , Języki za granicą, EGZAMINY angielski, TARGI edukacyjne, EDUKACJA - newsy, STUDIA - newsy

Google Plus

Od kilku dni Google Plus (G+) jest dostępne bez zaproszeń. Dla osób, które nie są zaznajomione z właściwościami i mają wątpliwości czy poradzą sobie z obsługą, proponuję poradnik wspaniałego edukatora Pawła Wimmera. Poradnik dotyczy wersji testowej ale nie doszukałem się w nim nieaktualnych informacji. Zapraszam do poradnika:

środa, 21 września 2011

Wkrótce wybory

Janusz Palikot poddał się badaniu na wykrywaczu kłamstw Dzięki eksperymentowi wyszło na jaw między innymi to, że polityk ustalał z Donaldem Tuskiem ataki na Jarosława Kaczyńskiego.

Kliknij aby przeczytać cały artykuł...


Coraz częściej myślę, że Palikot to falanga (mam na myśli zwarty oddział bojowy) PO. Służy do odciągnięcia wyborców od PIS.

Mark Bernes


W Rosji obchodzona jest setna rocznica urodzin wspaniałego aktora filmowego i wykonawcy piosenek Marka Bernesa – data ta przypada 21 września.

„Najbardziej ze wszystkiego uwielbiam śpiewanie. Zresztą, z trzech niezbędnych do tego zdolności – słuchu, głosu i chęci - mam tylko tę ostatnią”, - mawiał o sobie z ironią Mark Bernes. Jedank – oto paradoks - wszystkie te wady w końcu przekształciły się w zalety – w niepowtarzalną, szlachetną i pełną ufności intonację, jaka cechowała jego cichy śpiew, co właściwie zadecydowało o wszystkim: Bernesa nie tylko lubiano, jego wręcz ubóstwiano. Za granicą Bernesa nazywano rosyjskim chansonnier – a w kraju należał on do grona twórców złotego skarbca krajowej klasyki piosenek, obok takich wybitnych artystów, jak Kławdija Szulżenko i Leonid Utiosow.

„Ciemna noc”, „Kocham cię, życie”, „żurawie” – kiedyś dawno nasza redakcja masowo otrzymywała listy z prośbami o nadanie tych piosenek w wykonaniu Marka Bernesa. Zresztą, polscy miłośnicy piosenki i filmów znali go nie tylko z audycji radiowych – aktor niejednokrotnie odwiedzał Polskę, był gościem festiwalu w Zielonej Górze, występował z koncertami w Warszawie, gdzie miał mnóstwo przyjaciół. Kiedyś zapoznano go z Anną German, która wówczas występowała jeszcze w studenckim teatrze amatorskim „Kalambur”. Później piosenkarka wspominała, że w znaczenj mierze spotkanie to było dla niej decydujące w wyborze jej drogi zawodowej.

W latach 50-tych i 60-tych aktor cieszył się nadzwyczajną wręcz popularnością. Praktycznie nie sposób było zamówić mu wykonania tej bądź innej piosenki - Bernes sam prawie zawsze wybierał autorów. „Posiadał cechę, jakiej prawie nigdy nie spotykałem u wykonawców, – wspominał kompozytor Eduard Kołmanowski. – Bernes uczestniczył w komponowaniu piosenki. Często sam wynajdywał temat. Zamawiał wiersze poetom. Potem pracował nad gotowym tekstem z kompozytorem i zgłaszał zadziwiająco trafne uwagi, dsotyczące muzyki, chociaż, jak wiadomo, nie miał żadnego wykształcenia muzycznego i nie znał nut. Jestem przekonany, że bez Marka Bernesa nie powstały by liczne znane aktualnie poiosenki”, – mówi kompozytor.

Z pełnym uzasadnieniem można to powiedzieć o piosence „Pani Warszawo”. Pracowało nad nią wspaniałe trio - kompozytor Eduard Kołmanowski, poeta Jakow Hełemski, który w charakterze korespondenta wojskowego przeszedł całą wojnę na linii przedniej, i aktor Mark Bernes, który często grając role wkładał płaszcz wojskowy przed kamerami filmowymi.

Z opowiadań starszych kolegów znamy historię pojawienia się tej miniatury, która została skomponowana na początku lat 60-tych specjalnie dla audycji redakcji radia Moskiewskiego w języku polskim – „Herbatka przy samowarze”. Redaktorka programu Inna Romaniejewa, która była obecna w studiu podczas nagrania, wspominała, z jaką drobiazgowością, jak niestrudzenie, a nawet zacięcie pracował Bernes, porywając wszystkich swoją fantastyczną wręcz energią. Wynik jest znany: później nikt nie odważył się zaśpiewać tej piosenki. Mark Bernes pozostał jej pierwszym i jak dotychczas jedynym wykonawcą. Teraz, gdy nasze stolice nie prezentują już sobie nawzajem piosenek, byłoby ciekawe przypomnienie tego utworu.

„Pani Warszawo” – Eduard Kołmanowski, Jakow Hełemski i Mark Bernes




Pobierz utwór na swój komputer

wtorek, 20 września 2011

Wkrótce wybory

Do wyborów z uśmiechem, może być nieszczery, potem płacz, żal, kto wygrał? Znów on? Do cholery! Demokracja widziana okiem nienawiści? Na PO tylko głosuj! Bokiem wyjdzie PIS ci! Kto nie z nami ten gorszy od wszelkiej zarazy! Na PO tylko wolno! Powtórzyć dwa razy? Wyśmiać, wyzwać i opluć! Tu jest jedna racja! Na PO? Spoko, koleś! Gdzie tu demokracja?

Spacer z niespodzianką

Dzisiejszy spacer w słońcu miał pewną zaletę, spotkałem wśród przechodniów z Torunia poetę. Promował swoją książkę, osobiście, sam, a książka miała trochę dziwny tytuł Qam

poniedziałek, 19 września 2011

Wkrótce wybory

Polityka polityki. Pospaceruję, pośpiewam, poagituję, ponoszę, pokażę, podrepczę, pobiegam, poskaczę, potrenuję, pogram, pokłamię, pozmyślam, poobiecuję, polukruję, poprzynudzam, pobłyszczę, popicuję, poplączę, poprzestawiam, pozaniedbuję, poroztrwaniam, pozadłużam, podefrauduję, popodburzam, podłożę, podstawię, popluję, podołuję, pooczerniam, postraszę, pogrożę, pomanipuluję, potrafię pokonać, polityk powinien potrafić pokonać, ponieważ pozostanie popłakać po.

piątek, 16 września 2011

Telewizja wysokiego lotu

Oto przykład produkcji, którą możemy się zatruć włączając przypadkowo teleogłupiacz, natknąłem się na tę "rozprawkę" na Youtube , jest to filmik z cyklu Niekryty Krytyk ocenia: Trudne Sprawy.

O Teletubisiach inaczej

Na G+ natknąłem się na "wyłowiony" z Youtube filmik z cyklu Przemyślenia Niekrytego Krytyka: Teletubisie.

Prawdziwi artyści szanują odbiorców swojej sztuki

Na G+ natknąłem się na "wyłowiony" z Youtube filmik z miłośniczkami amerykańskiego Jazzu. Muzykalne mućki. Trudno zrozumieć współplemieńca. Niełatwo zrozumieć upodobania innego gatunku. Ot, życie.

Do hokeja trzeba trojga

Bartek Kalinowski - W hali Oliwia na Przymorzu ( z płyty Stocznia Gol!)

wtorek, 13 września 2011

BiedaBronka

Podsłuchałem, że mają w związku z rosnącą potęgą dostosować nazwę:

BiedaBronka.

To jest lenistwo a nie bieda!

Zamiast się martwić rowerzystami pomyślmy, że w Polsce aktualnie głoduje ponad 150 tysięcy dzieci.
Rowery na topie to się o tym pisze.
A mdlejące z głodu dzieci to temat wstydliwy.
Ot i ci nasza moralność.

Kliknij aby przeczytac całość...


Głodny nikt nie powinien być. Dla chcącego nie ma nic trudnego. Ugotowanie zupy z kaszy jęczmiennej, ziemniaków i warzyw to nie jest wielka sztuka, ani kulinarna, ani finansowa. Placki ziemniaczane, kapusta na wieprzowych skórkach, owsianka itp. W poprzednim ustroju tez wielu ludzi żyło w ubóstwie. Ale potrafili sobie radzić. Teraz ludzie stali się wygodni i roszczeniowi. Daj! Dawaj! Płać! A ja sobie poleżę z pilotem od telewizora i piwem. Założyć rodzinę to nie to samo, co nogę na nogę, pamiętam, jak mawiali starzy ludzie, że bieda ma być czysta, schludna i pocerowana. A u większości obecnych "biedaków" jest brudno i śmierdzi! To jest lenistwo a nie bieda!

Trolle mają coraz trudniej

Nowe prawo przeciwko trollom zapobiegnie swawolom? Człowiek, który nie jest anonimowy, zachowuje się często rozważniej, oczywiście nie każdy, to nie działa na każdego. G+ (Google Plus) wymaga używania prawdziwego imienia i nazwiska, konta założone pod pseudonimem są blokowane i usuwane. Sądzę, że wymuszanie nieanonimowości będzie miało tendencję wzrostową, przecież to też jeden z elementów NWO (New World Order) . Brak anonimowości ułatwia poskromienie niepokornych. Powoli, drobnymi kroczkami do celu . Wszczepimy ci "czip", jak pieskom i ustawimy paśniki w wyznaczonych miejscach. Będziesz grzeczny, dostaniesz papu. Nie będziesz prawomyślny? Zdechniesz. Z ideałów się nie wyżywisz.

The Sister's Peanuts



The Peanuts - "Love Vacation" - Koi no bakansu (Каникулы любви - - японский оригинал (1963 г)


"К Элизе" Сёстры Дза Пинац. Японское название этой песни - "Цветок страсти"

poniedziałek, 12 września 2011

Legenda

PO tak bardzo wygrać by chciała, że wytoczyła już ciężkie działa! W nieświadomości narodzie żyj, kto tę zwrotnicę na krzywy...!


Do przeczytania:
Tekst artykułu Arkadiusza Kazańskiego "Sierpień '80 w Gdańsku", "Biuletynu IPN" nr 9-10 (118-119) wrzesień-październik 2010, s. 25.

Zmieniono adres odnośnika: Biuletyn Instytutu Pamięci Narodowej nr 9-10/2010




Czas na zmianę?

Żałośni politycy, wasz taniec chochoła, przeraża, budzi niesmak i o rozum woła! Zamiast spotów wyborczych, lipnych deklaracji, i kłótni, kto ma rację, a kto nie ma racji, puszczajcie tę melodię, jako wasz hymn zgody, a sens w locie zrozumie i stary i młody. Pozorne przepychanki, i w zdaniach różnice, a łączy strach, że tłumy wyjdą na ulice i pięścią zagłosują! I głośno wykrzyczą! Lekceważone tłumy wciąż się jednak liczą!

piątek, 9 września 2011

Ekooszołomienie

Z dniem pierwszego września 
roku bieżącego
sześćdziesiątki żarówki
ze sklepu każdego,
won!
Demokratyczne!
Bo przegłosowano!
Jakiś "mędrzec unijny"
wstawszy siku rano
podrapał się po jajach,
skołtunionej głowie,
zmrużył ślepia...
- Za jasno!
Od czego posłowie?
Poddam pod głosowanie,
koniec z żarówkami!
Będą mi zazdrościli,
że nie wpadli sami
na ten pomysł wspaniały!
Już widzę ich gały!
Zamiast czystej żarówki, 
gdzie wolfram z azotem,
naftalen, fenol, styren,
rtęć i gówno z błotem!
Jaki jestem genialny!
Taki pomysł śliczny!
A jak jeszcze rozpowiem,
że ekologiczny,
to wszyscy zagłosują,
bo taka jest moda!
Nikogo nie obchodzi rozsądek!
Przyroda?
Też nie,
liczą się zyski,
wpadnie niezła kasa!
Starczy tego myślenia!
Otrzepał kutasa
i wyszedł,
mając dzisiaj występ w parlamencie,
zabłyśnie jak żarówka
robiąc krótkie spięcie.
Czy tak było?
To tylko jest domysłów sfera,
już nie kupię żarówki!
A niech to cholera!

Rozumiem Sokratesa

Demokracja z rozumem
rzadko się spotyka,
dla niej ważna
WYGODA i ZERO RYZYKA!
Wszytko pod głosowanie,
inaczej nie można!
I szukaj wiatru w polu!
Patrz, jaka ostrożna!
Nie można po autorsku,
z imienia, nazwiska?
Tłum chciał i zagłosował?
Teraz pusta miska!
Rodzina,
oraz rodzin blisko siebie wiele,
rozumie,
że gdy ma się jakieś wspólne cele,
warto wybrać przywódcę
rodziny lub stada,
Niech dba,
reprezentuje,
rządzi,
czyli włada!
Dbając o swoich bliskich
i ich interesy,
rozumie,
że pomnaża zasób
własnej kiesy.
Stara się,
dba,
wymaga,
na cuda nie liczy,
rozumie,
że z porażek kiedyś się rozliczy!
Gdy zacznie lawirować,
to cienko zaśpiewa!
Sznur konopny
i gałąź uschniętego drzewa!
Demokracja z rozumem toczy ciągłe boje.
Puść!
Oddaj!
Idź już sobie!
Rozum, to nie twoje!
W niej kwadraturę koła
też się przegłosuje,
to przecież demokracja!
Rozumu brakuje.
Kwadratowe arbuzy,
marchew owocowa,
ślimak rybą,
a może fruwająca krowa?
W demokracji dostępne są wszystkie marzenia!
Rozum zbędny?
Zbiorowość zwalnia od myślenia?

czwartek, 8 września 2011

Koci detektyw

Czuję! Coś się wydarzy! Czy z auta coś kapie? Śmierdzi chyba paliwem, coś mnie w nozdrzach drapie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Czy warto się tym zająć? Nie było zlecenia, może jednak? A sprawdzę! Co mam do stracenia?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Może to nie jest wyciek? Obwącham dokładnie. Miau! Trop jednak dobry! Nieładnie! Nieładnie!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wsłucham się, może będą kapania odgłosy? Jestem lepszy niż wszystkie psie uszy i nosy!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Miau! Rdzę tylko słychać jak zżera zderzaki. Różne są widać gusta i lubiane smaki.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

No, nie! To niebezpieczne! Powiększa się plama! Trzeba wołać o pomoc! Tak radziła mama!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ludzie! Czy ktoś mnie słyszy? Daremne wołanie! A potem będą żale, gdy już coś się stanie!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zwiewam! Kogo obchodzi dochodzenie kota? Ważny jest koniec nosa i to, co do płota!

 

Jeno ty

- Jeno ty...

 

- A! Jenoty? Przerwał jej w pół słowa. Bo myśli nie tam były gdzie jest teraz głowa.

 

- Jeno ty... Znów zaczęła nieśmiało to zdanie.

 

- Tak. Jenoty, wiem przecież. Rozumiem kochanie! Ostatnio ustrzeliłem, kwilił w krzakach, ale... nie miał szans bo ja strzelam przecież gafy stale! Więc skamlenia zza krzaka nie robią wrażenia, być u władzy kochanie, to moje marzenia! Strzelam zatem na oślep, a Pan kule nosi. Kto wlazł na linię strzału widać sam się prosi! Strzelić, dorżnąć, patroszyć! Jak sprawia kłopoty, są jeszcze wielokrążki, linki, samoloty!

 

- Jeno ty, mój kochany, zapatrzony w siebie, zaniedbujesz, a inni widzą żem w potrzebie! Wykrztusiła to zdanie, a on zamyślony:

 

- Zaszyłem się, nade mną krążą kruki, wrony, lekceważę swój naród, kręcę, kluczę, kłamię, obietnice wyborcze bez żenady łamię, zadłużam kraj, a żona piszczy że jej źle? Dokąd idę? Zgubiony? Jak dziecko we mgle?

 

 

Niewiasta i basta!

But zepsuty lub torba? Wyrzucasz do kosza? Zbytni pośpiech! A może wstąpisz na Długosza? Tu o dziwo naprawia solidnie... niewiasta! Warto było przejechać dla niej aż pół miasta! Uśmiechem przywitała, życzliwa, fachowa! Zupełne zaskoczenie! Bo... to białogłowa! A jaka przy tym miła! Jakby nie z tej ziemi! Warto do niej zawitać z problemami swemi. Zna swój fach, a do tego jest rozsądna w cenie, wykonała naprawę sprawnie, jak marzenie! Zanika nam w Szczecinie ta ważna usługa, dbajmy o nią, bo gdzie się znajdzie taka druga? Proszę niech mnie ktoś z faktów zbytnio nie rozlicza, wejście jest od Długosza, adres Niemcewicza.

środa, 7 września 2011

wtorek, 6 września 2011

Михаил Ножкин - Помоги им, Боже



ПОМОГИ ИМ, БОЖЕ!
(музыка и слова М.Ножкина)

Мы чёрствостью своей друг другу души гложем,
Мы Совести своей не отдаём долги,
Давно чужой бедой себя уж не тревожим ,
И на рожон давно не лезем за других,
Отверженных вокруг неутомимо множим,
Помочь им не хотим, а часто и не можем,
Но мы же не враги им, не враги,
 - О, Небо, не забудь отверженных прохожих,
 О Боже, помоги им, помоги!..
Помоги им. Боже, помоги,
Всем, кто за судьбой с котомкой ходит,
Всем, кто счастья в жизни не находит,
Всем, вокруг кого одни враги,
 Помоги им, Боже, помоги, Разорви их адовы круги.
Защити их. Боже, защити,
Слабых, скромных, и больных, и бедных,
Защити от наглых, злых, и вредных,
Утверди на жизненном пути.
Защити их. Боже, защити,
Дай покой душевный обрести.
Сохрани их, Боже, сохрани,
 Всех, кто верен Родине остался,
Всех, кто не предал и не продался,
Всех, кто не отрёкся от родни,
Сохрани их. Боже, сохрани,
Озари нелёгкие их дни.
Пощади их, Боже, пощади,
 Всех, кто одиночеством страдает,
Кто свечою пред надеждой тает,
Кто не видит света впереди,
Пощади их, Боже, пощади,
Другом настоящим награди.
Накажи их, Боже, накажи,
Всех, кто оторвался от народа,
Всех, кто предал Правду и Свободу,
Кто погряз в коррупции и лжи,
Накажи их. Боже, накажи,
Совесть в души грешные вложи.
Прокляни их, Боже, прокляни,
Всех, кто нас стереть с земли пытался,
С топором на прошлое кидался,
Кто живьём хотел нас схоронить,
 Прокляни их, Боже, прокляни,
Прогони подальше, прогони
Вразуми их. Боже, вразуми,
Всех, кто нынче злом на свете правит,
Кто на кнопки ядерные давит,
 Возвышаясь нагло над людьми...
 - Вразуми их, Боже, вразуми,
Власть у них навеки отними!..
Вдохнови их, Боже, вдохнови,
Всех, кто ради Правды - хоть на плаху,
 Кто отдаст последнюю рубаху,
 Кто находит Истину в Любви,
- Вдохнови их, Боже, вдохнови,
Век не погаси огня в крови!..

1984 г.

E! Lita skała z nimi by przegrała

Długo na to czekałem, pewnego poranka, patrzę... oczom nie wierzę, szczecińska śmietanka! Gratuluję panowie! Nikt wam nie podskoczy! Aż sobie zapisałem wasz widok uroczy!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Из грязи в князи! - Михаил_Ножкин

Gdy się karła nie docenia

Ktoś nikczemny i mały tą swoją małością, tupie, plecie i sapie, bredzi z wielką złością, a obok tego karła ktoś wzrostu niskiego, mądry, w słowach rozważny, formatu wielkiego. I tu pewnej konkluzji jestem bardzo bliski, nie ten wielki co duży, nie ten mały co niski.

czwartek, 1 września 2011

Kosmetyki Ziaja czyli ostatni dzień wakacji


Ja zwyczajnie na dziką łąkę się wybrałem, popatrzeć, pooddychać i odpocząć chciałem. A łąka jest ogromna, sięga aż Krzekowa! Mnóstwo roślin, owadów, przyroda surowa. Ptaszęta tak śpiewają, że aż rozkosz bierze! A w zaroślach tuptają sympatyczne jeże! Tu ślimak, tu biedronka, a tam konik polny! Na takiej dzikiej łące znów się czuję wolny! Wspominam czas gdy boso biegałem po łące, kartofelki z ogniska, przepyszne, gorące, dzidy, łuki i strzały! Kto z nas nie był mały? Z kolegami dysputy, poważne dyskursy, które nijak się miały do nauki z bursy. Biegi "na wytrzymałość", palant i podchody, a jak się już wymęczył ten organizm młody, po forsownej zabawie legł gdzieś w chłodnej trawie. Dzisiaj łatwiej odświeżyć po wysiłku ciało, Ziaja ma wielki wybór! Pomysłów nie mało! Niesforne włosy szampon, odżywka i maska, ułoży, doda blasku, z pieszczotą pogłaska. Balsamy owocowe, porzeczki, jagody, nawilżą i wygładzą, poczujesz się młody! A delikatne żele pod prysznic, wspaniałe, zrelaksują, pobudzą twoje ciało całe! Kto kosmetyki Ziaja poznał i używa, wie, że moja relacja jest szczera, uczciwa.

sobota, 27 sierpnia 2011

Porcja Solidnej Lipy i chciejstwo z marzeniami?

Śpiewem i hołubcami teraz się ludzi mami? W takt kiczowatej muzyki, słowami pełnymi bajania, spece od polityki, czyli od ogłupiania, zagłuszyć chcą ludzki rozsądek i otumanić dźwiękami? Puknijcie Się Lepiej w głowę! Umiemy myśleć sami!